Kania78
...
Zamelduję się dziś tylko, bo nie mam sił na nic i marzę o łóżku, od momentu porannej pobudki.
Prezenty Mikołajowe cieszą się aprobatą, przede wszystkim stolik i dwa krzesełka, które od Nas dostała.
Żałuję tylko, że nie nagrałam jej reakcji, miny porannej a tekst "Rany Julek, ale prezent", "Mamo, mamo chodź zobacz jaki prezent dostałam od Mikołaja".
Dostała jeszcze dwie lalki, jedna gadająca, druga Barbie, puzzle które dziś rozpracowaliśmy, i zestaw fryzjerki i kosmetyczki :-)
Padła chyba, bo jej nie słychać więc też uderzam na łóżko.
Chciałam tylko życzyć chorowitkom dużo zdrowia - Strip, Wioli, Sarisa :-)
Basia zakupiliście pralkę?
Dziulka u Nas śniegu sporo napadało i mam nadzieję, że se utrzyma do jutra bo mam w planie wyprawę na sanki rodzinną.
Happy rozbawiłaś mnie z tym klipsem, chyba jej ten zestaw przypadł bardzo do gustu, szkoda że fotki nie zrobiłaś :-)
Dawidowe to super, że już po chorobie :-)
Prezenty Mikołajowe cieszą się aprobatą, przede wszystkim stolik i dwa krzesełka, które od Nas dostała.
Żałuję tylko, że nie nagrałam jej reakcji, miny porannej a tekst "Rany Julek, ale prezent", "Mamo, mamo chodź zobacz jaki prezent dostałam od Mikołaja".
Dostała jeszcze dwie lalki, jedna gadająca, druga Barbie, puzzle które dziś rozpracowaliśmy, i zestaw fryzjerki i kosmetyczki :-)
Padła chyba, bo jej nie słychać więc też uderzam na łóżko.
Chciałam tylko życzyć chorowitkom dużo zdrowia - Strip, Wioli, Sarisa :-)
Basia zakupiliście pralkę?
Dziulka u Nas śniegu sporo napadało i mam nadzieję, że se utrzyma do jutra bo mam w planie wyprawę na sanki rodzinną.
Happy rozbawiłaś mnie z tym klipsem, chyba jej ten zestaw przypadł bardzo do gustu, szkoda że fotki nie zrobiłaś :-)
Dawidowe to super, że już po chorobie :-)
ale pokoik dziewczym mam z głowy bo tam przy przemeblowaniu zrobilam wszystko tylko mi zostal nasz pokoj kuchnia i kibelek bo lazienka juz zrobiona tzn pomyte glazury w szafkach czysto aj najgorzej kuchnia...
.Zwłaszcza, że uraz z dzieciństwa( mama szalała i trzeba było dom do góry nogami przewrócić
).Masz racje, że lepiej na bieżąco robić, co trzeba.Akurat niedawno poukładałam w szafie Amelki, bo u niej najszybciej bajzel sie robi, jak w kółko trzeba ja przebierać itp., a ona sama też wywleka , co jej w oko wpadnie, by się stroić.W ogóle ponieważ w sumie całkiem od niedawna tu mieszkamy, to człowiek jeszcze w szpeje, z którymi nie wiadomo, co robic, tak nie obrósł, więc porządki swiąteczne u nas będą "zwyczajne", takie, jak zwykle robimy.My co weekend tak porządniej "odgruzowujemy" chałupę, bo na co dzień za bardzo nie ma kiedy.
;-).No, ale dobra woda zawsze powinna być ok
.Mój tata tez zapalony działkowiec, no, ale w zimie za bardzo na działce się nie narobi;-)
...Nie wiem, co chciałabym dostać....Choć dzis jedziemy do Odense, to może cos w Ikei sobie upatrzę???Hm....
, bo ostatnio "na szybko" czytam tylko główny.Jak u Was z nocnikiem? Przełamała się i siada?Czy może do przedszkola w pieluszce chodzic?
bedzie mial wolne to bedzie okazja ;-)