sie witam wieczornie

)))) dzisiaj nasz psorek siodme poty z nas wycisnal

) dwie nowe salsy ale takei ze szok i jedna z nich tanczylam na scenie. juz chyba normalka ze na tej scenie jestem bo jedzie twardo po imieniu do mnie ze mam wskakiwac na scenie i dawac powera!

)) ogolnie bylo booosko jak zawsze

))
dzionek z Leane dzisiaj byl calkiem fajny

mloda wariowala tak ze myslalam ze sie poleje... biega non stopem jak maly slonik i jak juz nei wiedziala co wymyslec to zalozyla se kocyk na glowe i leci na oslpe i zanim zdazylam slowo powiedziec to wyglebila przez stoleczek i smiala sie jak chora!!!

))))))))) co za wariatka

))))))
poza tym wysprzatalam dom i zrobilam risotto na jutro i pojutrze dla moich a ja dalej dietka
15 kilo na minusie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wazylam sie dzisiaj rano

)))))))))))))))))))))) jeszcze niech mi woda zejdzie jak sie @ skonczy i wtedy bedzie prawdziwa waga dopiero.
a my mikolajek nei obchodzimy za to na gwiazdke zamowilam prezentow dla mlodej na 60 euro a same fajne rzeczy: tablica na nozkach z jednej strony na krede a z drugiej na mangesy, wirtualna ksiazeczka " oui oui" plastikowe " kartki a na kazdej litery, cyferki, formy, kolory itp, i potem za 20 euro ( bezcen!!! ) az 4 rozne "gry", tez na litery na cyferki na porownania i cos tam jeszcze. to byl strzal w 10 bo jedna z tych gier w markecie ksoztuje 16 -17 euro a ja mam za 20 az 4!!!. maz powiedzial ze dokupi jej stoleczek i stoliczek zeby swoj miala.