No nic to witam sie w końcu Mam nadzieje że niektóre z was mnie jeszcze pamiętająOstatnio cięzkie dni miałysmy z zuzką Te wychodzace trójki tak dawaly w kosc ze az sie krew z nich lała bez środków przeciwbólowych ani rusz. Dlatego nie bardzo mogę sie polapać w galopującym wątku ale ciesze sie że sie rozrasta . Jak tylko bedę miala więcej czasu to na pewno się wlacze Teraz mam jeszcze w sobote egzaminy więc na razie tylko z doskoku ale wam coś opowiem
We wtorek byliśmy na usg brzuszka Zuzi . Byla bardzo dzielna położyla się na łożku i mówi ze" pani jej pik zrobi" (pamięta pobieranie krwi) lekarka do niej że nie tylko jej zobaczy co w brzuszku ma. zuzka z poważną miną do niej "dzidziusia mam" Babka ze śmiechem jej tłumaczy że w tej małej macicy to by się dzidziuś nie zmieścil to zuzka poczula się urażona i już jej sie przestalo podobać. no ale najważniejsze że wszystko dobrze
a i jeszcze odpowiem co pamiętam
Gabires nic się nie przejmuj zuzka miała w wieku twojej córeczki tylko 4 zęby a potem na jesień zaczely sypać się jeden po drugim jak te trójki wyjdą to zostana nam tylko piątki (bo czwórki wcześniej wyszly) dobrze bo kazde kolejne przeżywa coraz ciężej
Mieszkamy w okolicach Brzeska wcześniej bliżej Krakowa a przez dwa lata w samym Krakowie ale już bym sie nie wróciła widzę że dużo dziewczyn z malopolski albo krakowa to kiedyś może uda się z dzieciaczkami spotkać . Zuzka tak poznała majową kolezankę w tamtym roku
14mm bylo mówione o pęcherzyku tak mi sie napisalo że dzidziuś
Witam wszystkie nowe mamusie ,dobrze im wiecej tym lepiej
Mi też się glupoty snią a najgorsze że już poród . Ostatnio rodzę w cięzkich bólach . urodzilam a tu lekarz mówi mi ze pójdę do drugiego lekarza ,drugie urodzić.... tragedia
Na razie tyle postaram sie póżniej zajrzeć