Hej Laseczki
pisałam ostatnio do Was ale wcięło mi posta i już nie miałam kiedy tu zasiąść :-(. Bo szycie w toku, a bardziej szykowanie się do chrzcin :-) dopiero ehh, ale jak się na chrzestnych czeka to tak jest.
Ja generalnie pochłonięta domem dziewuszkami i szyciem, a raczej pomysłami, które w głowie mam tylko ten nieszczęsny czas, którego mało. Chciałabym bloga ogarnąć ale nie bardzo mam czas się zagłębić jak to się robi ;-).
Zuza z dnia na dzień zaskakuje nowymi zdaniami, słowami, pisaniem( oczywiście pojedyńczych literek ;-)), śpiewaniem, recytowaniem wierszyków itp. A Polusia ahh chwalę się bo mówi MAMA przeplatając baba ;-), ale i tak to MAMA to miód dla moich uszu :-). Turla się po dywanie, ale do raczków jeszcze daleko, choć dziś kunda jak siedziała na dywanie oczywiście się jej znudziło chciała na rączki i jej podałam ręcę to łobuziak wstał na nóżki :-). Ehh no nic kończę, bo o moich dziewczynach mogłabym tak cały czas.
MAQC Jesteś :-)
Baśka gratulacje
Kromcia u Ciebie już za półmetkiem. Jak Ty się czujesz? Pracujesz? czy w domu jesteś? pisz pisz
Idusia noż Ty od drugim :-). MOja rada nie trzeba myśleć co działać :-),a działanie Kobitko jak wiesz bardzo przyjemne jest heheh ;-). Tylko na pralce nie siadaj, bo tam tylko pranie robisz ;-).
Happi supcio, że do Polandi jedziecie. I współczuję przygód brzuszkowych
Kaniusia jak Gabi dalej ją ten brzusi boli? Musisz z lekarzem o tym porozmawiać, bo męczy się bidulka. Wiesz co jeśli chodzi o kropelki na brzusio to po 3 tygodniu śmiało możesz jej podawać czy to espumisan , czy Saab simplex kilku lekarzy mi mówiło i położna, że napisane po 1 miesiącu, ale kropelki nie szkodzą a raczej łagodzą bóle brzuszkowe. My tych używaliśmy, ale mało ja myślałam, że to kolki a okazało się, że moje dziecie tak płakusiało jak bardzo zmęczone.
Betti witaj. jak napisałaś, że z córka wytrzymać nie możesz to czas najwyższy wyjść do ludzi.