reklama

Październikowe Mamy 2010

hellooow wszystkim:) oby jak najwiecej nas bylo spowrotem:))))
Leane tez daje popalic, wulkan energii, przy okazji zdolniacha, rozrabiaka i nieraz mam wrazenie jakbym miala 5 dzieci w domu....:))) ja sie rozwinelam na calego w kierunku tanca i sportu. jestem instruktorem zumby i fitness:)
 
reklama
Dziendoberek tak sobie zajrzę czy forum jeszcze zyje..ciekawe czy jeszcze mnie kto pamieta. Co tam unas Oli 4 latka podejrzenie astmy i alergi i azs.czeka nas usumiecie migdalkow.Amelka wczesniak 27 tydz rok czasu zaraz czekja nas kolejne rehabilitacje narazie jest na etapie przekrecania a tak to ok.A ja nadal mieszkam z mama czekam na mieszkanie aocjalne bo mam przyznane. Ojciec Oliwki ma kontanty ale nie odwiedza jej a ojciec amelki a roznie miedzy nami ale nic chyba z tego niebedzie.Tak w skrocie unas.
 
Hej, Elwirka :)
Najważniejsze to to, byś zachowała pogode ducha dla swoich cudnych Dziewczynek. Wszystko się ułozy, będzie dobrze, zobaczysz. A faceci...cóż..jak to w życiu- raz się ułoży, raz nie. Ważne, byś TY była silna i pewna siebie,byś sama ze sobą i swoimi dziećmi była szczęśliwa, wtedy "przyciągniesz " odpowiedniego faceta, który będzie "tym właściwym" .
Trzymaj się i odezwij się czasem .
 
silve dużo wytrwałości Wam życzę.
U nas też masa problemów, jedni na drugich zwalają diagnozę, podejrzewali już autyzm, aspergera, ale nie potwierdziło się.
Niby młody jest dobrym kandydatem na dziecko z ADHD, ale wiem że to bzdura. Owszem jest żywym dzieckiem, ale dziecko z ADHD nie usiądzie spokojnie i nie poogląda bajek, tak jak robi to młody.


ELWIRKA z facetami to taki cyrk jest. Dobrzy jak coś chcą, a jak przychodzi odpowiedzialność za dziecko, szczególnie finansowa, to już się chrzani i spadają.
Ja też czekam na mieszkanie, tyle że komunalne. W styczniu zacznie lecieć trzeci rok jak czekam i dalej nic...
 
Madlein oj fakt odpowiedzialność finansowa to prawda...Ja dostałam socjalne zewzglefu na dochody a juz przyznane napewno tylko jeszcze nie wiadomo gdzie ja 4 czekalam na prxyznanie a miesiac juz na jakis lokal
 
Powiem szczerze dali mi dwie propozycje. Tylko nie wiem jak to nazwać lokal-to za wiele powiedziane. Slams najlepiej do tego pasuje.
Piętnaście metrów kwadratowych całkowitej powierzchni. Pokoik około 9-10 metrów i przechodnia kuchnia to reszta powierzchni. Kuchnia bez okna odrazu przy wejściu do lokalu. Łazienka i toaleta wspólne. Zaproponowali mi takie coś dwa razy mimo, że nie spełnia ani jednego kryterium, które kwalifikowałoby to coś jako mieszkanie komunalne.
Szybko ich uciszyłam, jak podałam ustawę, która wyraźnie mówi, że w mieszkaniu komunalnym musi być osobny węzeł sanitarny.
Dodatkowo według przepisów sama powierzchnia mieszkalna (bez kuchni, przedpokoju, łazienki, WC) powinna mieć w naszym przypadku minimum czternaście metrów kwadratowych.
Tak więc czekam dalej. Nie wymagam wiele. Wystarczy mi jeden pokój, z kuchnią z oknem i łazienką.
Wtedy kuchnie można przerobić na drugi pokój dla małego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry