reklama

Październikowe Mamy 2010

12092010090 (Medium).jpg11092010089 (Medium).jpg


podziele sie z wami sloneczkiem- wlasnie trzasnelam fotke z okna i przy okazji mojego leniwca:)
 
reklama
Wrrr... fatalna noc. Gorączka jednak się pojawiła. Ponad 38 stopni. Do tego ten katar i straszny ból gardła. Miałam ochotę spać z odkryta kołdrą,ale oczywiście mój mąż urządzał mi saunę i nie pozwalał się odkryć- kazał się wypacać pod kołdrą a ja już nie mogłam z tego ciepła i tylko pilnował czy stopy chodź by kawałek nie odkryłam. Sadysta jeden eh. :-)
No a dziś rano byłam u lekarza ogólnego i dostałam antybiotyk, który można stosować w ciąży. U tego lekarza to myślałam że się już przewrócę, tak mi słabo było. Muszę kurde wyzdrowieć bo nie widzi mi się na porodówkę iść w takim stanie, bo w ogóle tam klapnę.:-(
Mąż wczoraj był na tym pogrzebie i powiem Wam że dobrze że ja nie szłam. Podobno bardzo to smutne i przykre wszystko było.

dorisday i sparrow gratuluje udanych wizyt :)

U Ciebie sparrow to już teraz może polecieć wszystko z górki, Obyś tylko nie okazała się tym przypadkiem który z takim rozwarciem może długo pochodzić, bo wiem że i tak bywa:-(.
Ja się natomiast boję,że będę przeterminowana:-(:-(. Popatrzcie sobie na mój suwaczek a u mnie ZERO objawów, ZERO! po niedzielnym badaniu przez moją położną wyszło że główka jeszcze wysoko bardzo i nie zapowiada się na poród, zobaczymy co będzie znowu w sobotę.. Naprawde się okaże że zamiast urodzić tego 30 września to przetrwam do 10.10.10 - wymarzonej daty mojego męża eh.
Smutno mi aż, bo czuję się już bardzo ociążała, zmęczona i jak pomyślę że jeszcze tak daleko to płakać mi się chce.

natolin Kochana a Tobie co się dzieje? Proszę o uśmiech!
 
emiliab - oj faktycznie , odnosnie prania to mialam sie zwrócić do e- lonki. Takze sorki ;-)

Kasis do piatku to przeleci migusiem .... ale juz trzymam kciuki za pomyslne newsy!!!!

Ida - czyzbys miala jakies przeczucie,ze to do piatku sie wydarzy u Ciebie???
 
Zobacz załącznik 283491Zobacz załącznik 283490


podziele sie z wami sloneczkiem- wlasnie trzasnelam fotke z okna i przy okazji mojego leniwca:)
to ja chcę byc tym leniwcem:D:D:D

Naprawde się okaże że zamiast urodzić tego 30 września to przetrwam do 10.10.10 - wymarzonej daty mojego męża eh.
LASKI, POSTULATA SKŁADAM: dawajcie zrobimy jaja i wszystkie urodzimy 10.10.10!!!!!!!!!! co wy na to??????? tak hurtowo, a co?:D:D:D:D:D:D:D:D

Ida - czyzbys miala jakies przeczucie,ze to do piatku sie wydarzy u Ciebie???
hehe, przeczucie to nie, ale NADZIEJĘ TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!!! bo jeszcze tydzień myślenia o tym i nawet małż loliszy mi nie pomoże!!!!!!!!!!!
 
Dziewczyny pożyczcie mi kota!!!!!! Właśnie miałam spotkanie pierwszego stopnia z myszą!! Rozgościła się w kuchni! Bezczelna normalnie!

Co do żelaza nie polecam rur, smakuja tak jak pachną, powinnam być teraz człowiekiem z żelaza i żadnego porodu się nie bać. Coś tu nie gra!!

Cieszę się z Waszych udanych wizyt. Ja też muszę czekać do piątku. Wybieram się na jakieś zakupy i do apteki, żeby w końcu tą apteczkę dla maluszka wyposażyć, ale jakoś tak ciagle się ociągam i w końcu mi sie odechce. Zresztą jak powiedziałam mamie o planach to stwierdziła, żebym sama to się nie wybierała. I jeszcze na kuriera czekam bo stelaż do kibelka podtynkowy zamówilismy. Aaaa wczoraj wanne przywieźli, hehe nie kazał mi Pan jej wnosić samej więc stwierdziłam że się pchać nie będę:P
 
Ida no to czekamy razem:)
Dziulka ale jesteś ja tez tam chce być:)heeh moge tez ta leżeć i poudawać Twojego kotka hihh bo brzuch mamy oby dwie:))))
Wiecie co wzięłam się za ubranka dla małego segreguje i jestem zdumiona ile ja tego naznosiłam normalnie dziecię ubierze dwa razy i koniec samych śpiochów mam chyba 20szy pajacyków tez tyle, bodziaków chyba 40, chyba poniosło mnie ,ale co tam jak chcą sie dzielić to super:)
Doris dzieki za trzymanie kciuków:)
 
Ida uśmiałabym się gdyby się okazało że kilka z nas urodzi 10.10.10. W ogóle jestem ciekawa ile będzie dzieciaczków z tego samego dnia :-):-).
Ida a Ty masz znieczulenie do porodu u siebie w szpitalu?, bo nie pamiętam już teraz do końca ale któraś pisała że oddałaby wszystko żeby mieć taką możliwość i to chyba Ty byłaś:-D.
Dziulka to może mała przynajmniej w tej kwestii nie będzie taka uparta i przyjdzie na świat w planowanym terminie.:-)
U mnie to jest tak że ja bardzo chciałabym mieć to już za sobą, bo mi źle w tej ciąży już,ale z drugiej strony jestem pełna strachu i obaw przed porodem.
Będzie boleć!!!!!!
 
Dziewczyny pożyczcie mi kota!!!!!! Właśnie miałam spotkanie pierwszego stopnia z myszą!! Rozgościła się w kuchni! Bezczelna normalnie!
Wybieram się na jakieś zakupy i do apteki, żeby w końcu tą apteczkę dla maluszka wyposażyć, ale jakoś tak ciagle się ociągam i w końcu mi sie odechce.
Z przyjemnością użyczę kota - mi przynosi myszki (i nie tylko) z pola regularnie, więc i z wyniesieniem nie powinno być problemu ;-)
A co do apteczki dla maluszka - to mnie zaskoczyłaś... Nawet nie wiedziałam, że powinnam coś kupić... Gdzieś jest już wątek w którym się tego dowiem co oprócz gazików i Octeniseptu do pępuszka (sto razy lepszy niż spirytus!) powinnam mieć???
 

Załączniki

  • nasz Rudy kot.jpg
    nasz Rudy kot.jpg
    36 KB · Wyświetleń: 46
Ostatnia edycja:
reklama
Ida uśmiałabym się gdyby się okazało że kilka z nas urodzi 10.10.10. W ogóle jestem ciekawa ile będzie dzieciaczków z tego samego dnia :-):-).
Ida a Ty masz znieczulenie do porodu u siebie w szpitalu?, bo nie pamiętam już teraz do końca ale któraś pisała że oddałaby wszystko żeby mieć taką możliwość i to chyba Ty byłaś:-D.
Dziulka to może mała przynajmniej w tej kwestii nie będzie taka uparta i przyjdzie na świat w planowanym terminie.:-)
U mnie to jest tak że ja bardzo chciałabym mieć to już za sobą, bo mi źle w tej ciąży już,ale z drugiej strony jestem pełna strachu i obaw przed porodem.
Będzie boleć!!!!!!
hehe, no to ja byłam!!!!!!!! a co? masz jakąś propozycję???:D:D:D:D:D:D:D:D:D
ostatnio na wrześniówkach przeczytałam wypowiedź jednej dziewczyny i jakoś tak do mnie trafiła: napisała że ona podchodzi do porodu "zadaniowo". to jest po prostu zadanie dla niej i tyle. i jakoś tak mi optymistyczniej:D na razie przynajmniej;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry