reklama

Październikowe mamy 2017

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Ja musze teraz wziac sie do roboty bo po 18 to na nic nie mam siły.

7470yx8dgcqmre1z.png

dqpranli5ka2p20x.png

dqpr3e5eeyd3tlax.png
 
reklama
Zazdroszczę wam że możecie normalnie obiad zrobić. Ja to nie daje rady z tym zapachem potem wiec wolę nie robić obiadu i jem powiem szczerze byle co :( myślałam że tydzień i mi to przejdzie a już leci chyba 4 :(
 
Uff, my posprzątaliśmy mieszkanie, zostało tylko rozwiesić pranie. ;) Byliśmy na dłuższych zakupach,większy spacer, a P. poleciał jeszcze teraz do innego sklepu, bo tylko tam mają jego ulubione napoje. :-D:-D
U nas na obiad dziś był pieczony kurczak i rosół z wczoraj,ale rosół tylko dla dzieci,my nie mieliśmy ochoty. A na jutro planuję pulpety z ziemniakami i do tego mam ogórki konserwowe. :-p
No i w końcu zakupiłam sobie - chodzi za mną od trzech dni- Kinder Maxi King!!!! :-D:-D:-D Uwielbiam,mogłabym jeść tonami,chociaż ostatnio coś ochoty na słodkie nie mam.
Mnie coś nachodzi,żeby zrobić sałatkę owocową z bitą śmietaną,ale poczekam z tym do poniedziałku. I koniecznie pastę jajeczną,bo obydwoje uwielbiamy z P., młody też lubi,tylko córka jakaś anty-jajeczna jest,chociaż ostatnio zjadła całe jajko na miękko. :-) :)
Aaa, o jedzeniu się rozpisałam. Za chwilkę kolacja dla dzieci, kąpiel i wieczór dla nas.;-) ;)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry