• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pielęgnacja maluszka

reklama
Dziewczyny lejcie...Ja was nie chce straszyć ale kolezanka, pomimo że dbała to miała takie przeboje, że ojeju...Dostała sie jakas bakteria, ropa, wymaz i okazało się, że malenka mało nie dostała sepsy...Jeszcze dzień, dwa bez antybiotyku i szpital...A dbała o niego...
 
ja miałam spirytus na receptę i pępuszek przemywałam patyczkami do uszu, delikatnie go odciągając ( podważając). Kikutek odpadł sam chyba 10 dni po porodzie- ale pełne wygojenie pępka trwało jeszcze z tydzień.

Mi nikt nie pokazał jak to robić i sama jestem ciekawa jak to robiły inne mamy ...więc słucham relacji :)
 
A słyszałyście, że podobno jakaś mądra gazeta dla mam ogłosiła, że teraz już się nie przeciera pępka spirytusem? Tylko zostawia się, żeby sam odpadł, nic z nim nie robiąc. Bratowa mi tą rewelację ogłosiła ostatnio. Ale chyba nie pójdę tym razem z duchem czasu i konserwatywnie będę lać spirytus ;)
Takie sa ostatnie wytyczne WHO. Tzn już od roku niby obowiązują. A ma to związek z ostatnimi ich badaniami wg których szybciej odpadały kikuty przy suchej pielęgnacji niż przy dotychczasowej metodzie. Nie wiem jak to się ma do rzeczywistości, ja w każdym razie spirytus zakupiłam.
 
dla mnie to kolejna bzdurna nowość, a za rok napiszą że jednak trzeba przecieraż spirytusem...paranoja!
Przeceiż nie myjesz wodą-yu owszem w kapieli uważa sie by nie zmoczyć a sam spirytus wysusza nie namacza!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry