zeberrko daj małemy trochę czasu

Nauczy się ssac jeszcze tak, ze nie będziesz mogła go od cyca odciągnąc, w końcu to facet

oni cycki kochają ponad wszystko

Cieszę się że masz takie dobre wspomnienia ze szpitala i z pomocy położnych

To bardzo ważne jest, że ci wytłumaczą pokażą, a nie skrzycza ze nie umiesz albo cokolwiek !! A co do tego, że karmiłas poprzednie 2 dzieciaczki pierwsią i im starczyło... no kurcze, każde dziecko jest inne

I to w nich takie piękne, człowiek moze myślec ze juz wie prawie wszystko, ale i tak na koniec cie potrafi nieźle zaskoczyc szkrabik... Ze mna i moim rodzeństwem było tak.. Mój brat (najstarszy) w ogóle nie chciał pic, mama miała mnóstwo pokarmu i tylko odsysała i mroziła (potem juz zaczela wywalac, bo brat nie chciał pic) a Damian jadł i tak tylko z jednego cycka i to nigdy nie opróżniał do końca... i moja mama załamana jak mnie urodziła, myślała ze znów bedzie ten problem a tu niespodzianka, córcia żłopała jak stara

Wypiła całego jednego cyca, potem zabierała się za drugi, po czym nadal był mi mało

I musiałam jeszcze niekiedy jakies mixy dostawac... i wcale nie byłam grubaśnym dzieckiem, przybierałam na wadze tak jak trzeba ani za duzo ani za mało i tego pokarmu poprostu bardzo potrzebowałam bo rosłam jak na drożdzach (brat wolniutko rósł) i potem przy mojej sis tylko cyc był i ona tylko cycem długo sie żywiła... wiec trójka dzieci i każdy inaczej jadał
