reklama

Pielęgnacja maluszków

reklama
No ja jednak zdecydowanie na boczku:tak:Mialam malego zygolca i strasznie sie balam ze sie zadusi, nawet z tego powodu wyladowal na jakis czas w moim lozku. Raz na jednym, raz na drugim zeby glowka sie nie odksztalcila.
 
że na boczku to ja już tez wyczytałam ale kurcze dzieciątko się nie przekręci w nocy samo na brzuszek albo plecki z tego boczku? dla mnie to takie nierealne wszystko jak on ma na tym boczku leżeć :szok:
 
Maggie noworodek sam sie na plecki nie przekreci, ono nawet glowki z boku na bok nie przekreci;-)Podkladasz cos z jednego boczku np. zwiniety rozek czy kawalek kolderki i lezy dopoki go nie przekrecisz
 
No ja jednak zdecydowanie na boczku:tak:Mialam malego zygolca i strasznie sie balam ze sie zadusi, nawet z tego powodu wyladowal na jakis czas w moim lozku. Raz na jednym, raz na drugim zeby glowka sie nie odksztalcila.

ŚWIĘTE SŁOWA!!!!
Pilnujcie dziewczyny tego, bo noworodki maja głowę tak mięką jak plastelina. Ja o tym nie wiedziałam i Kuba przez to miał bardzo zdeformowaną czeszkę (taką spłaszczoną). Teraz wszystko wróciło do normy, ale wygląda to przerażająco i bardzo nie estetycznie!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry