reklama

Pierworódki

ja pije duzo wody niegazowanej tak 1,5 butelki i ciagle sikam:-)
zob czy przytyje wiecej niz 10kg;-)

a czesciej chodzicie teraz do gina niz wczesniej?
ja chodze tak co 3-3,5tyg
 
reklama
ja teraz chodzę co dwa tygodnie , chociaż moja gin ostatnio cos wspominała o tym ze po tej najbliższej wizycie(24 marca) spotkamy sie dopiero za miesiąc...boję się ze nie zdążę do niej jechać :/
 
A ja chodze co miesiac.Nastepna wizyte mam 8 kwietnia.Moze po niej mi powie, ze mam przyjsc za dwa tyg.bardzo boli mnie dzisiaj pod prawym żebrem.Nie moge siedziec ani stac.W poniedzialek ide po wozeczek dla mojego skarbeczka:-D:-)!
W jakim proszku bedziecie prały ubranka, bo ja zastanawiam sie nad Jelp.


 
K.M ja doszłam do wniosku ,że nie będe prac w proszku a w płynie. Piore w Loveli. Proszek często cięzko jest wypłukac szczególnie jak masz dużo prania na raz. Ja w każdym razie jestem zadowolona z płynu :)
 
ja pralam w Loveli , ale znajoma mi mowila ze swoje ubrania tez powinnam w ty proszku prac bo dziecko tez bedzie mialo z nimi kontakt.
jak mi sie Lovela skonczy to kupie Persil lub Vizir Sensitive:-)
Ja upralam ubranka ok 2 tyg temu i mam z glowy, najgorsze bylo prasowanie ale mężuś mnie wyreczyl:-D

Dzidzius tez jest dobry moja szwagierka pracuje w drogeri i duzo osob go kupuje.
 
Dopisuje sie do pierworódek;) porod coraz blizej i coraz bardziej sie go boje bo nie wiem co mnie czeka. Teraz chodze do lekarza co 3 tygdonie ale chyba po wizycie ktora mnie czeka bede chodzic co 2.
 
Ja chyba jutro wezme sie za wypranie ubranek.Dzisiaj jade na zakupy i chyba kupie jednak płyn do prania skoro jest delikatniejszy;-).Mój ginekolog nic nie bierze za wypisanie zwolnienia.
 
Ostatnia edycja:
reklama
blondynkapoznan kurczę , nie zazdroszczę :/ ja leczę się państwowo i nic nie płacę za badania...ale żądanie kasy za L4 to już spore przegięcie ...

A nasze ubrania pierzemy też w płynie a raczej żelu Persil...także nasza pralka nie ma styczności z proszkiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry