Oj moja Mariczka też już boleśnie potrafi kopnąć i zdarza sie jej to co raz częściej. Najgorzej jak sie układa nóżkami w dół i kopie po pęcherzu albo dokładnie do góry nogami i wtedy po żołądku :
Wtedy booooli!!! Ale niech sobie kopie wytrzymam ;D No i wierci się niesamowicie... Czasem w ciągu godzini potrafi się obrócić o 180 stopni ze 2 czy 3 razy ;D Raz ma nogi z lewej z prawej, na dole u góry... Chyba jej sie musi odrobine nudić tam
Oczywiście mam obawy żeby mi się przy takich figlach w pępowine nie oplątała... eh a z kolei jak się nie rusza to tez się martwię
: