Czy Wasze maluszki też mają konkretne pory o których dają o sobie znać? Mój się odzywa wcześnie rano (koło 5-6, a dziś nawet o 3 jak się przebudziłam i wieczór między 20 a 22, nigdy w ciągu dnia. Ale te ruchy są wciąż bardzo słabe, tylko raz było takie kotłowanie, a tak, to pojedyncze puknięcia i tyle, że aż sama czasami wątpię i się zastanawiam, czy to nie moja imaginacja.
joanna153 faktycznie trzeba się mocno wpatrzeć, żeby zauważyć te ruchy na filmiku, ale ja to nawet jeszcze nie marzę o widocznych na zewnątrz ruchach.