reklama

Pierwsze ruchy okruszka :D

Dziękuję dziewczyny :D cieszę się, że jednak coś dostrzegłyście, bo niestety jakość nagrania jest słaba, a kopniaczki na zewnątrz mało widoczne, choć doobrze wyczuwalne. :D
 
reklama
joanna ja też dostrzegłam kopniaczki :-)
Ja nie patrzyłam na swój brzuch jeszcze czy widać na zewnatrz. Przykładam cały czas rękę, ale nie patrzę. Muszę spróbować ;-)
 
Pamiętam, że pierwsze ruchy dostrzegłam jakoś chyba przy 18. tygodniu i była to czkawka syneczka - nie dało się tego nie zauważyć. :D Czuć zaczęłam jakoś od 17. tc, co mnie dziwi, że tak wcześnie, bo to pierwsza ciąża, ale jeszcze nie widać było na wierzchu. Teraz dzidziuś głównie rozrabia rano i wieczorkiem. A ten filmik właśnie był już wieczorną porą nagrany aparatem fotograficznym i niestety obraz niestabilny.
 
Czy Wasze maluszki też mają konkretne pory o których dają o sobie znać? Mój się odzywa wcześnie rano (koło 5-6, a dziś nawet o 3 jak się przebudziłam i wieczór między 20 a 22, nigdy w ciągu dnia. Ale te ruchy są wciąż bardzo słabe, tylko raz było takie kotłowanie, a tak, to pojedyncze puknięcia i tyle, że aż sama czasami wątpię i się zastanawiam, czy to nie moja imaginacja.

joanna153 faktycznie trzeba się mocno wpatrzeć, żeby zauważyć te ruchy na filmiku, ale ja to nawet jeszcze nie marzę o widocznych na zewnątrz ruchach.
 
Antiope, u mnie nieco podobnie, ale pewnie siła i ilość kopnięć przybywają z rozwojem dzidziusia i jego ogólnym temperamentem, bo u każdej to sprawa indywidualna. U mnie najmocniejsze kopniaczki są rano i wieczorem, za dnia pojawiają się, ale są w różnej częstotliwości i sile, raczej słabsze i pojedyncze. Bywa też, że dzidziuś praktycznie za dnia jeszcze mało dokazuje (np. wczoraj za dnia mało co czułam), a zbiera mu się na zabawę wieczorem.
 
Uwaga uwaga:)

Wczoraj ok godz 23:15 podczas sprawdzania serduszka dopplerkiem ;) Mój syn kopnął dwa razy z takim impetem, że jestem już pewna, że to jest TO:))) Łzy szczęścia i zabawa - ja pukam a Staś oddaje strzałem ;)) Później miałam wrażenie, że jest mini disco w brzuchu;) Czułam go nisko dużo poniżej pępka. MAGIA!

5.06.2013 21 tydz 1 dzień godzina 23:15:) Pierwszy bum w mamusię:)
 
reklama
pietrucha gratulacje!!!! to wlansie to nisko pod pepkiem ....no to sie zacznie teraz:P leopold tez mnie nawala. zwlaszcza jak usiade i sie opre o kolana- gniote go wtdy chyba a on sie buntuje jak szalony- kopa kopa z pol obrotu z dyni w macice- i juz musze sie wyprostowac - ale czasem go tak lubie powkurzac bo on wtedy bardzo walecznie reaguje:) a jego imie znaczy najdzielniejszy z ludu- wiec niech cwiczy wojownik:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry