• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pierwsze wakacje listopadowych bobasów:)

reklama
To prawda korki są straszne. U nas w sezonie w weekendy droga z Mierzeji Wiślanej ( Krynica Morska itd)jest zawsze zakorkowana aż do samego Malborka. Jedzie się dosłownie 20 km/g. Makabra:no:
A my w tym roku tradycyjnie nad morze, tym razem do Łeby. Rok temu tylko się wyłamaliśmy i pojechaliśmy do Zakopanego. Mateuszek był w brzuchu wtedy, więc tylko doliny zwiedzaliśmy.:-)
 
a my włąsnie wyjeżdżamy do Władka...pewnie będziemy jechać w nocy więc może nie będzie tak źle. Beti ja też byłam w Zakopcu w lipcu tamtego roku więc też tylko doliny były grane a ja tak uwielbiam śmigać po szlakach z łańcuszkami:-D
 
Odmeldoiwuje się, że czasu nie mam na nic, na formu już przed wyjazde3m nie zajrze, i pociesze Was, że jak moja przetrwa 12-14 godzinną podróż, to wasze Młode te ż,. Papap, życzcie mi dobrej dorgi. Do zobaczenia w Krakowie.
 
Nam w końcu udało się zarezerwować 2-tygodniowy pobyt nad morzem, konkretnie w Rewalu :tak: (ale mamy nauczkę - nie zostawiać takich rzeczy na ostatnią chwilę).Były problemy bo chcieliśmy jechać mniej więcej w połowie lipca, ale praktycznie wszystko wtedy pozajmowane.Znaleźliśmy w końcu kwaterę prywatną, pokój dwuosobowy z łazienką, dostęp do kuchni, blisko morza.Cena trochę...hmmm...szarpiąca po kieszeni, bo od osoby 45 zł za dobę, a za dziecko 20 zł za dobę, czyli wychodzi nam 110 zł za pokój za dobę :szok::szok::szok:.
Ale mam nadzieję, że wakacje będą udane i Oliwka choć trochę zadowolona ;-)
 
Inna to być może spotkamy się i w...Rewalu...my wyjeżdżamy najprawdopodobniej w okolice Rewala /jeszcze nie wiadomo dokładnie gdzie/więc może zrobimy sobie wycieczkę do Rewalca:-D...tylko że my jedziemy w ciemno właśnie po to by uniknąć tak szokującej ceny :szok: za trzy osoby jak u was!!!!toteż nie wiadomo gdzie wylądujemy...???
 
A to ciekawe, bo ja też myślałam o Rewalu:-) i też raczej na żywca, choć mam coś na oku.

Rosania co do Majorki to w mojej opinii mocno przereklamowana sprawa, chyba że już tam byliście i Wam się podobało :dull:. Gorąco polecam Rodos.
 
reklama
Mysmy byli w maju na Dlugi Weekend, na Mazurach(mieszkamy na Slasku).Jechalismy pociagiem, 13 godzin i maly przetrwal:-)
Ale to cala wyprawa byla, wozek, torby i nasza trojeczka i jeszcze przesiadki.Ale udalo sie i prababcie ze strony meza zobaczylyKarolka, a o to nam chodzilo.W ten sposob polroczny maluch zaliczyl swoja pierwsza podroz:-)
Na miejscu czul sie dobrze, zmiane klimatu tez zniosl fajnie, maz odpoczal i jedyna osoba, ktora wrocila bardziej zmeczona bylam ja.
Na wakacje niestety nigdzie nie jedziemy bo moj Pawel ma miec 31 lipca operacje na ucho, jak strajk sie skonczy...No ale strajk nie strajk jestesmy uziemieni i siedzimy w domku.Nawet za bardzo nie mamy gdzie spacerowac ale radzimy sobie.Zazdroszcze wam dziewczyny, zwlaszcza tym, ktore nad morze jada tez bym chciala...
Wszytkim urlopowiczko zyczymy milego odpoczynku:-)



Albumy - Onet.pl Foto
Albumy - Onet.pl Foto
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry