• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

reklama
Jednak idziemy do lekarza, Zuzka wygląda coraz gorzej, w dodatku spuchła na buzi i ma gardło baaardzo czerwone więc pewnie też angina. Wizytę mamy na 17, mam nadzieję że dotrwam jakoś bo znów mam skurcze co 15 min a małż w pracy na 2 zmianę :) Znowu mała mnie porodem straszy :)
 
cass rany juleczku - zdrówka dla małej! oby się szybko uporała z tym paskudztwem ... bidulka ...
ps ty nadal 2w1 ? ;-)

czarna heh jesteś rocznik mojego małżona :-) Ty, Monika, Ola K. to prawie ten sam rocznik :-D
 
Rox, nadal 2w1, nia mam czasu teraz rodzić ;) chociaż mała już zlazła tak nisko że siedzieć nie mogę :/ Z Zuzą już lepiej, dzisiaj jedzie do babci na leczenie, coby mnie nie zarazić. W sumie myślałam że będzie gorzej, to coś jak angina tylko z wysypką i spuchniętą buzią, a wszystkiemu winien paciorkowiec paskud jeden. Dobrze że się zdecydowałam iść z nią do lekarza jednak. Miłego weekendu dziewczynki :)
 
a moja córeczke dopadła angina-smutno mi-biedulka moja:-(
zdrówka dla małej
czarna heh jesteś rocznik mojego małżona :-) Ty, Monika, Ola K. to prawie ten sam rocznik :-D [/COLOR]
heheh bo my starsze juniorki jesteśmy:))
Rox, nadal 2w1, nia mam czasu teraz rodzić ;) chociaż mała już zlazła tak nisko że siedzieć nie mogę :/ Z Zuzą już lepiej, dzisiaj jedzie do babci na leczenie, coby mnie nie zarazić. W sumie myślałam że będzie gorzej, to coś jak angina tylko z wysypką i spuchniętą buzią, a wszystkiemu winien paciorkowiec paskud jeden. Dobrze że się zdecydowałam iść z nią do lekarza jednak. Miłego weekendu dziewczynki :)
biedactwo ehhh jak nie urok to ..... szybkiego powrotu do zdrowia!!!!

Witam panienki
My wczoraj byliśmy w Poznaniu taki mini zlot z mojego październikowego forum:tak::tak: było przesympatycznie ale ZOO PRZEREKLAMOWANE!!!! wiadomo takie tereny dobre dla zwierząt ale nie dla zwiedzających:no::no::no:
 
Hej dziewczyny, zamierzam rodzić w szpitalu w Pile- chyba będzie cesarka bo mały siedzi na pupie i podobno już nikłe szanse, że się odwróci. Mogłaby mi któraś powiedzieć jak to wygląda w tym szpitalu? Czy tatuś może być przy porodzie (wiadomo że przy samym cięciu nie) ale kiedy? Ile dób spędza się w szpitalu itd... Strasznie się boję tej cesarki i mam ogromną nadzieję, że mój mały jednak fiknie koziołka. Będę wdzięczna za wszelkie info dotyczące cesarki w Pile, pozdrawiam serdecznie!
 
daissy ja też miałam miec CC ... obrócił się dzień przed planowanym zabiegiem ;-)

czarna ja tam sobie Zoo chwale bardzo :-D ale ja to taka powsinoga :-)))
 
reklama
daissy ja też miałam miec CC ... obrócił się dzień przed planowanym zabiegiem ;-)

czarna ja tam sobie Zoo chwale bardzo :-D ale ja to taka powsinoga :-)))

o to może mój też się odwróci, mąż cały czas go na to namawia :D

Chciałam jeszcze podpytać co zabrać do szpitala? Wszystko trzeba dla malucha? tj.pampersy, chusteczki? a dla nas? podpaski?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry