• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

Ooo to grejt, bo absolutnie nie chcę a skurcze znowu wróciły i mnie szczują :) ale za to mam nowy TV :)
Jak ma zew grzybka to polecam maść Clotrimazolum (chyba dobrze napisałam) możesz ja spokojnie stosować:tak::tak::tak: polecają też wew aplikowanie jogurtu naturalnego:cool2::cool2::cool2:
Ja z Niki dostałam też na koniec to świństwo ale brałam globulki Ginodaktarin ( albo coś takiego nie pamiętam) i niestety musiałam leżeć na Aseptycznej:dry: (kiedyś mielismy taki oddział w Pile;-))
No i gratki za zakup nowego TV:-D:-D

dziewczyny moze któraś z wam wie coś na ten temat. Czy po urodzeniu zgłaszałyście OSOBIŚCIE dzieci w ZUS-ie????
Moja bratowa była ostatnio u lekarza z synkiem (4 lata) i lekarka mówi że dostałą liste z zus-u i mały jest na liście dzieci nieubezpieczonych!!!
Ja nigdy osobiście dzieci nie zgłaszałam:no::no::no:
I ciekawe czy można to jakoś sprawdzić:confused:
 
reklama
Hmm, ja pamiętam że tylko zgłaszaliśmy w Urzędzie Miasta żeby PESEL dostać no i dostać akt urodzenia, no i w pracy, no chyba że to zakład jest odpowiedzialny za zgłoszenie dziecka do ZUSu.
Na pewno można przedzwonić do ZUS i się upewnić.
Wczoraj mi nagle objawy "grzybowe" zniknęły, w zamian pojawiło się plamienie i ból krzyża, ale oczywiście nic nie chce się rozkręcić. Zwariować można, to już 40 tydzień i nic... Zuza już w domu i ciągle się przytula do mnie :) Dzieciaczki są cudowne :)
 
cass a ja tak czekam i czekam i czekam na smsa o treści "jade .. "albo ze "już po "

powiem ci ze czuje ze urodzisz w przyszłym tygodniu, oczywiście jesli nie dasz rady w łikend :-D
 
Hello pilanki
Na dworzu zimnica a Was i tak wywiało:szok::-D:-D:-D

Rax jak tam masz jakieś wieści od Cass:-p:-p

Magda17011 jak malutka??? już zdrowa

Monika Jak Witek??? i Twoje samopoczucie;-)

Kropka pewnie zajęta mężusiem:cool2::cool2:

Bredzelek odezwij się!!!!!!!!!!!!!!!

A Ja dziś dostałam wychodne od mążusia i idziemy z dziewczynami do kina a później poskikać na parkiecie:-p:-p:-p
 
cass ze zgloszeniem do zusu to w kadrach powinni poinformowac pracownika, ktory zglasza urodzenie sie dziecka. ze musi wypelnic wniosek zus zcna. i wtedy pracodawca sam zglasza i wydaje pracownicza ksiazeczkę ubezpieczeniowa rodzinna [przynajmniej moj maz na mnie w tym roku jeszcze otrzymal] Wiec dziecko tez tam zapewne wpisza jak sie urodzi.
e-Inspektorat ZUS - Profil ubezpieczony
 
Cześć wszystkim w nowym tygodniu. Pogoda super, Zuzek poszedł do przedszkola z wielką radością a mnie jakaś depresja przedporodowa dopadła. Nie mam ochoty nawet nosa na dwór wystawić...
Na objawy porodowe już nie zwracam uwagi bo od 2 tyg. jest to samo, co drugi dzień pojawiają się i znikają i nic z tego nie wynika, najbardziej dobijające są smsy pt "urodziłaś już?, jeszcze się kulasz?", wrrr... całe szczęście grzybek poszedł już sobie więc tym już nie muszę się martwić.

Kliwia, no ja właśnie mam Zuzkę w moją książeczkę rodzinną wpisaną :)
 
czarna jak widac po poście powyżej takowych informacji ja nie mieju :-p
pisałam celowo do Ciebie by Cass nie denerwować:rofl2::rofl2::rofl2:
cass ze zgloszeniem do zusu to w kadrach powinni poinformowac pracownika, ktory zglasza urodzenie sie dziecka. ze musi wypelnic wniosek zus zcna. i wtedy pracodawca sam zglasza i wydaje pracownicza ksiazeczkę ubezpieczeniowa rodzinna [przynajmniej moj maz na mnie w tym roku jeszcze otrzymal] Wiec dziecko tez tam zapewne wpisza jak sie urodzi.
e-Inspektorat ZUS - Profil ubezpieczony
To Ja pytałam i dziękuje za odp ale M zmobilizowałam i wszystko już wiemy:tak::tak:

Cass powiem Ci że u mnie ciąże przebiegały rewelacyjnie ale ostatnie 3 tyg to masakra ciężko, bezsenność, i te czekanieeeeee
Powiedz mi co mała dostawała na szkarlatynę?

A moja pipeczka mała wczoraj nagle dostała temp i lekką chrypke + kaszel. Więc dzis siedzi w domku i podobno u niej w przedszkolu też szkarlatyna panuje:baffled: więc pozostaje obserwować:tak::tak:
A reszta bez zmian;-)
 
reklama
Dostała Augumentin, bardzo szybko jej pomogło. A z objawów to najpier był katar, na drugi dzień gardło i cała buzia czerwona, i opuchnięte węzły chłonne. Takie wrażenie jakby była czerwna i spuchnięta. Często jest też gorączka ale Zuza akurat nie miała.

Co do ciąży to Zuzę rodziłam po terminie, ale wtedy nie miałam żadnych objawów przedporodowych więc się nie przejmowałam, ale teraz mam odwrotnie i co chwila zastanawiam się czy to już czy znowu fałszywy alarm, no i ledwo się toczę, mam wrażenie że mi mała dołem wypadnie :P

Ale cóż zrobić, trzeba czekać aż małej księżniczce zachce się pojawić po tej stronie brzucha.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry