reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Bry ;-)

Krolewna jeszcze spi ale to chyba kwestia minut ;-) pranie nastawione, indyk przyprawiony, zmywara pierze gary ;-) wykapalam sie ;-) szybka dzis jestem ;-)

zastanawiam sie nad wytaszczeniem wozka - nie dosc ze po ostatniej wyprawie krwawilam to jeszcze teraz kregoslup mnie boli :-( ale pogoda taka ladna...

Amelkowa ;-) my sie teraz wozimy wozkiem w ktorym na materacyku jest recznik i pieluszka tetrowa tam gdzie glowka - ochrona przed ulaniem :tak: a podusi zadnej nie uzywamy :-)

ide bo maly mruczek sie wierci ;-)

papatki
 
reklama
Ech... się jakoś nie mogę do niczego zebrać...

Rubi szkoda że masz te cztery piętra do pokonania w obie strony, to dużo sił wymaga no i czasu, a kiedy dzidziuś płacze to czas jakoś tak zwalnia...
 
Amelkowa ;-) to nawet nie jest kwestia tych 4 pieter tylko wyciagania wozka z piwnicy majac przy sobie jeszcze dziecko... tu musze patrzec zeby jej krzywdy nie zrobic, z drugiej strony zeby wozka nie uszkodzic, do tego "zaparkowane" rowery sasiadow...
no i to ze nie boli przy normalnym chodzeniu nie znaczy ze jak sie 15 kg wyciaga z piwnicy majac na sobie jeszcze 5 kg zywego slodniego "ladunku" plus tobre z gadzetami (widzialas jaka wypchana) to jest tak latwo...

Monisia jeszcze spi ;-) patrzylam na www.pogodnie.pl i jest u nas tylko 14st C??? takie fajne sloneczko...
my sie teraz nakarmimy, przewiniemy (zeby nie bylo takiej kompromitacji jak wczoraj - osrana panna M po szyje ;-)) i zmykamy na dwor - raz kozie smierc :-p
 
Rubi faktycznie fajna pogoda.szkoda nie skorzystać:tak:,ale trochę przekichane masz z tym wózkiem:wściekła/y:.No tak,ale gdzie go zostawisz ,jak nie w piwnicy?!
Daggy u nas też fajowo na basenie,mały sie najpierw do wszystkich chichrał i pluskał wodą,a później już trochę spoważniał,jak się do szyi zanurzaliśmy,ale za to zjeżdzalnia zrobiła furorę:tak:
Amelkowa ja do wózka na materacyk dawałam pieluszkę flanelową,a pod główkę tetrową tak jak Rubi,beż poduszki,a do przykrucia kocyk cieńszy lub grubszy w zależności od pogody,albo np przykrywałam rożkiem takim rozłożonym.
Marcik no tak pisałaś o zimie:sorry2:, to sorki za to wymądrzanie.My w zimie chyba sobie odpuścimy basen.

My dzisiaj idziemy na szczepienie na MMR,ech juz mam stresa,bo niecierpie jak Maciuś tak płacze:-(
Ogólnie mam marudę na maksa,chodzi za mną ,jęczy i piszczy.Czwórki mu chyba idą:dry:Nic nie mogę w domu zrobić:no:
 
Padam a dopiero prawie 14 godz :-D od 8 rano zdzarzyłam kilka spraw na miscie załatwic :-) dosłownie bieg:-p bo TZ na 14 miał lekarza i musiałam do synka wracac :-p

Idziwmy na chwilke na dwór sie pokrecic i zaraz wracamy na obiad i znowu na dwor, super ciepełko dzisiaj jest.

Dziewczyny Kubusiowi nie kładłam poduszki pod głowe w wózku, tylko jego całego na podusi, takie specjalnej babysowej cieniutkiej i podłuznej:tak:, wygodnie miał :-). A przy budzi tez flanele jakby ulewał, a jednak miał miło i miekko :tak:

lece z Małym ;-)
 
zzarlo mi posta :wściekła/y::no::wściekła/y::no:

no wiec pislaam ze bylysmy na spacerku i 20m od klatki panna M oznajmila mieszkancom bylego ZWM ze sie spaceruje... dokulalysmy sie do lazweczki, wyjelam ja z wozka (rozebralam bo cieplo juz sie zdazylo zrobic) i jak sie uspokoila to jechalysmy dalej... w sumie byla tego godzina ;-) objechalysmy 4 razy pagorek pod blokiem z przerwami na "raczkowanie" na laweczce ;-)

wozka juz teraz nie chowalam do piwnicy - przywiazalam do jakiejs rury i dopiero teraz mnie naszlo czy aby w dobrym miejscu - czy nie wystarczy gdzies przelozyc i odjechac wozkiem... no ale mloda sie darla wiec sie spieszylam... i tak bylam zadowolona ze mi sie przypomnialo ze gondolka na wentylacje od spodu - przelozylam linke przez dziurke i mam zabezpieczona i gondole i stelaz ;-) tak mi sie przynajmniej wydaje ;-):-)

ok... zabieram sie za pana indyka co w piekarniku siedzi ;-) do zaś :-)
 
Rubi jeszcze troche i Monia polubi karoce ;-)

Słuchałam dzis w radiu o tych targach babysowych, fajnie to wyglada, wiec my tez sie zwleczemy :tak:. Tylko ciekawe w jakich to godzinach jest?

My juz po obiedzie idziemy do sasiada 'chocic' :-D i robic wyscigi na autkach, ile jest smiechu :-D:-p
 
witam dziewczyny jesli moge zagladac to bardzo chetnie ;-) widze ze tutaj juz wiekszosc z dzidziusiami przy sobie no ja dopiero marcoweczka i nie moge sie doczekac... nikogo z marca czy z kwietnia z opola nie moge znaleźć no... :-(
milego dnia zycze :tak:
 
missiiss ;-) witaj ;-) jeszcze sie moga przytrafic marcoweczki ;-)

Marcik ;-) no mam nadzieje ;-) a gdzie te targi? w okraglaku???
zmykam bo sie krolewna sciezka obudzila ;-)

papaty

PS. istnieja realne szanse ze dzis bedzie prawdziwy obiad :-);-):tak::-D pierwszy od tygodnia.. dobrze ze Jasiek w przedszkolu ma obiadki :tak::tak::tak:
 
reklama
to te targi to dzisiaj czy kiedy ?? bo ja z checia bym poszla zobaczyc z ciekawosci :tak:
u mnie obiad mezulek robi bo ja mam osttnio lenia jak tad do warszawy... no fajnie by bylo jakby jakas kobitka z terminem niedalekim od mojego byla z opola kurde ja tutaj mieszkam rok i zadnych znajomych :-( tykko praca i praca i dom a w pracy z samymi chlopami pracuje :-D z jednej strony fajnie ale z drugiej... nie ma z kim sie umowic na kawe i poplotkowac ... dobrze ze to forum jest ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry