reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Amelkowa, to fakt, że samochodem jest najwygodniej :tak:
Ale za to jak byliśmy w Warszawie to moje dziecko było w ciężkim szoku, jak jechało metrem i autobusem :-D Zwłaszcza w autobusie przeżywała, jak to jest, że się co chwilę zatrzymuje, drzwi się otwierają, ludzie wsiadają i wysiadają, bo przecież w samochodzie tego nie ma :-D:rofl2:
 
reklama
to co myslicie laski o popołudniu w nastepny czwartek na bolko? ( cos sie tak zbieramy ze spotkaniem, ze nas lato 2010 zastanie :-p)
Aniulka jak ty pracujesz?
 
dwie godziny... a potem to już jestem do niczego, chce mi się tylko jeść i spać...
Więc jeśli o mnie chodzi to tylko przed południem mogę...
Ale się tym nie sugerujcie, bo niby mogę a potem mała siądzie na pęcherz i nigdzie się w rezultacie nie ruszę...
 
sie melduje ;-)

anik :-) GRATULACJE!!!

miss - juz masz kolezanke marcowo - kwietniowa ;-)

marcik - mozesz nosic Monie ale najpradopodobniej nie przestanie ryczec...

no i przechodze do sedna.... wlasnie wczoraj wieczorem Jasiek zapytal mnie kiedy przyjda znowu te dzidziusie... wiec moze znowu u mnie????

tylko jeszcze dam znac czy Monia zdrowa - niedlugo idziemy do lekarza bo smarka i chyba kaszle (takie szczekanie...)

to tymczasem
 
reklama
Gangster po obiedzie jak dostaje nowe zycie = katastrofalne adhd lub maruda jak siedzi w domu, musi popołudniu wyjsc sie wyzyc :tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry