reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Tak okraglak:tak: oby nie było tłumów, a jest szansa bo w weekend sa tez 1 urodziny Karolinki:-D. Słyszałam ze ma byc plac zabaw, teatrzyk, mini zoo i nie pamientam co jeszcze :-p
 
reklama
Witam...

Ja ostatnio nie mam na nic czasu... Na weekend byłam w Kielcach u kumpeli z BB (niezłe przeżycie, pierwsza moja tak daleka wyprawa, gdzie jechałam sama z Oliwią :shocked2: ale dałyśmy radę ;-))...
Teraz jak jest ładna pogoda to zaraz po pracy odberam Oliwkę od mojego ojca i siedzę z nią w ogrodzie...
Jak wracamy do domu to kąpiel, bajka i spanko... A ja wtedy już nie mam na nic siły :no:

Pozdroofka ;-)
 
hej dziewczyny wróciłam na chwilkę - ostatnio dłuuugo się nie odzywałam ale już pisze co u mnie otóż:

Karolka ma czas adaptacyjny w żłobku a ryczy jak cholera :no::no::no::no: normalnie koszmar, mam nadzieję że jakoś to wytrzyma i ona i ja bo serce mi pęka jak tak mi bidunia płacze ojjj straszne to dla matki straszne....
no i okazało się że karolka bedzie miała rodzeństwo termin jeszcze nie ustalony bo okresu nie było po porodzie (bo karmiłam) a fasolka się zagnieździła hihihihi
w następny pon idę do lekarza na usg i wtedy się okaże że będę marcóweczką czy kwietnióweczką :laugh2:

dziewczyny postaram sie zaglądać częsciej ale wiecie jak to jest ja pracuję, jak wracam to jestem cała dla karolci, później pies, sprzątanie, gotowanie i takie tam typowe sprawki wiec nie miejcie mi za złe jak będe wpadać od czasu do czasu

narazie przesyłam buźkę dla wszystkich mamuś rozdwojonych i w dwupaku i duuuuże całusy dla dzidziolków cmok cmok papa
 
Rubi pieczony indyk? czy może z niego pierś? Pyszności... Ja jutro drugą połowę karkówki piekę :-p:-p

Marcik
co do targów to planowałam iść, nawet Was pytałam czy idziecie, ale ja nie dam rady... Raz że w sobotę M. kontynuuje ocieplanie, dwa w niedzielę jedziemy do Wrocławia, trzy ja już kurna ledwo chodzę :szok::szok:
Dzisiaj to się tak wlekłam bo mała dzidzia w moim brzuchu sobie upodobała mój pęcherz i wciska w niego swoją głowę... Dzisiaj Daggy na mieście widziała jakie są moje możliwości :-D:-D aż się pytała co ja tak dziwnie idę :-D:-D

Missiiss witaj ;-)a w innym terminie ciężarówka może być? ;-) te rozpakowane też są fajne tutaj :tak::tak: myślałam że będę ostatnią do rozpakowania w naszym wątku, a tu taka niespodzianka ;-) A w której części Opola mieszkacie?

Inna to niezła wyprawa! A jakim środkiem lokomocji podróżowałyście?

Anik wpadaj kiedy możesz :tak::tak:;-) i gratuluję fasolki!!! :-):-) A adaptację w żłobku przetrwacie...

TO jeszcze zdam relację z wizyty u dra W.
A: nogi mi puchną i zdarza się że opuchlizna mi nie schodzi po nocy.
W: proszę ograniczyć sól, ciśnienie ma pani w porządku, to nie ma potrzeby kłaść pani do szpitala...
A: miałam skurcze w przedwczoraj nocy, dość regularne...
W: w tym tygodniu ciąży to już nic nie będziemy z tym robić, jeśli będzie pani rodzić to nie będziemy powstrzymywać porodu :eek::eek:

No ale szyjka długa i zamknięta, więc się do porodu nic tam nie szykuje na razie...
się pooszczędzam, wg wskazań położnej ze szkoły rodzenia...

Aha no i wymaz mi pobrał a jutro M zawiezie do sanepidu.

I spontanicznie wybraliśmy się do kina na "Janosika" - raz że nas policja zatrzymała na parkingu pod Solarisem - bo nie mielismy zapiętych pasów - na szczęście skończyło się na pouczeniu, dwa - jeny co za beznadziejny film!!!
Nie polecam dziewczyny... Prawie żadnej akcji, ciągnie się to jak flaki z olejem od sceny erotycznej do innej takiej...
Żadna ekranizacja nie pobije Janosika z Markiem Perepeczko.:no::no::no:
 
amelka rozpakowane tez moga byc hehe ;-) ja mieszkam kolo placu wolnosci na kosciuszki w tym starym bloku nad sfinksem ... a pracuje w electro world na kompach. ja juz nie moge sie doczekac swojego dzidziorka:-) sni mi sie po nocach ze przytulam i chodze na raczkach z dzidziem i kapie :tak: uwielbiam takie sny , raz to mi sie snilo ze rodzilam synk ai byl bardzo duzy i mial wszystkie zabki i tak ladnie sie do mnie usmiechal :-D fajny sen nie ma co :-)

a co do tych targow to na TARGI RODZINNE - Ogólnopolskie Targi Rodzinne podajze ta stronka tam jest caly program tych dni rodzinki ;-) ide lulu milych snow dla was i dla waszych pociech :tak:
 
Tradycyjnie pierwsza ;-)

Amelkowa co tam z Daggy knułyscie na miescie? ;-)
Trzymajcie się razem dzielnie, pogadaj z Anią, ze juz za całkiem niedługo i tak ja uwolnisz ;-)

Inna korzystajcie z pogody, pewnie niewiele nam jej zostało :-(

Anik całe wieki cie nie było, czesc. Gratuluje brzuszka :tak:
Ja na twoim miejscu juz bym mykneła na L4 ciążowe i z Karolką siedziała sobie w domu :tak:. Zbieraj kochana siły bo z tak małą dwójka będzie hardcore :-p

missiiss śpij i śnij potem bedzie z tym róznie :-p Rózniez gratuluje brzuszka :-)
 
dzień dobry!

Wczoraj padłam jak kawka...
Marcik nie kombinowałam z Daggy nic :-p:-p
Wracaliśmy z M ze szkoły rodzenia i spotkaliśmy się po drodze ;-)

Jeju fajnie by było się zobaczyć z Wami... Ale na spacer to ja jestem zbyt mało mobilna w ostatnich dniach, i kurcze nie wiem czy stanę się bardziej czy mniej :eek:



Miss to fajną lokalizację macie mieszkaniową :tak::tak::tak:

A co do targów to te warsztaty prowadzi moja koleżanka :-):
sobota
13.30- 14.30 Powrót do przeszłości czy powiew nowoczesności w opiece nad dziećmi, czyli o nowoczesnych pieluchach wielorazowych, jednorazowych - ekologicznych, chustach i nosidełkach - warsztaty
niedziela:
15.30 – 16.30 Warsztaty wiązania chust dla niemowląt

A mi się podobają te warsztaty w niedzielę o 10:30 - o tych zabawkach ręcznie robionych... M pracuje do 14:00 wtedy i musiałabym sama pojechać busem :confused2:
jeszcze się zastanowię...
 
Ostatnia edycja:
A juz myslałam, ze cos kombinowałyscie :-p

A co myslicie o spotkaniu 'na zielonej trawce' na bolko? Jest gszie spacerowac wozkami, usiasc - Amelkowa :tak:, dzieci by miały gdzie polatac i nie był by to niebezpieczny beton :-p. Laski co myslicie?
Rubi ja moge nosic Monie, jak ktos bedzie biegał za Gangsterem :-p
 
Dzień Dobry.

Anik, gratuluję :tak:

Amelkowa, podróżowałyśmy samochodem ;-) (tyle dobrego, że mam swój własny ;-)). Najbardziej bałam się, że moje dziecko zacznie cudować, jak to tylko ona potrafi - wyłazić z fotelika (robi to namiętnie od kiedy nauczyła się wypinać z pasów:sorry:), urządzać histerie, itd. Ale dzięki przenośnemu dvd i 3 bajkom jakoś poszło :tak:

Ja już oczywiście w pracy... Pewnie znowu będzie nuda na maksa :sorry:

A chyba nie pisałam, ale moje obawy związane w powrotem Oliwii do przedszkola okazały się bezpodstawne :tak: Zero problemów, zero płaczu (a jak widzi jakieś płaczące dziecko to zdziwiona pyta dlaczego chłopczyk/dziewczynka płacze)... Potrafi wstać wcześniej ode mnie i wrzeszczeć mi do ucha "Mama idziemy już do psiećkola?" :-D Pod salą daje mi buziaka i tyle ją widzę ;-) A o 15 czasem jest problem, żeby już wyszła, bo ona chce się jeszcze bawić :tak: Także jest fajnie :-)
 
reklama
Inna widać że Oliwka to towarzyska dziewczynka :tak: super :tak::tak:
samochodem to całkiem fajnie, możesz zabrać tyle rzeczy ile potrzebujesz i nie masz dźwigania tobołków... Póki co ja nie mam prawa jazdy, a o drugim samochodzie nie mamy co marzyć... No ale fajnie że się Wam udało :-)

Marcik pomysł fajny... Tylko jak ja się na to Bolko dokulam??? W każdym razie - w każdy poniedziałek, wtorek i czwartek przyjeżdżam do Opola na szkołę rodzenia i w sumie któregoś dnia mogłabym ewentualnie przyjechać wcześniej jeśli będę czuła się lepiej danego dnia...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry