reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

reklama
hmmm... nie wiem co o tym myśleć... 3 sierpnia zapytam prawnika :-) ;-)

i ciekawa jestem jak to bedzie od wrzesnia...znajdę czas na ploty???
 
najpierw w robocie a po południu to obiad, pranie, kapanie i spanie...
R nieumiaty i nikt za nie tego nie zrobi :-(

no i zastanawiam się nad obiadami ze stołówki....

Aga :-) my z Amelkową mamy chyba inne poczucie wolnosci...pół ciąży na L4, macierzyński, wychowawczy... rabotać nie trza było wtedy... i teraz trza sie przestawić na zupełnie inne tory :-( choć nie znaczy to że ja osobiście nie ciesze się z powrotu do pracy... cieszę się tylko boję się czy dam radę...
 
Ostatnia edycja:
Agnieszka ty najlepsza i najtansza stołowke masz pod nosem ;-) to po co chcesz dalej szukac ;-)

Rubi w pracy sobie odpoczniesz od monotonii dnia codziennego, poplotkujesz z kumpelkami w robocie. Ja gdyby nie budowy, remonty to bym chyba ocipiała z tej monotonii czterech scian - a tak mam misje kierownika budów. Własny rodzaj odskoczni :tak:

Kubus by sie zagłodził gdybym go nie karmiła.:-(
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry