Witam wszystkie kaflary (tak to było?

)
Szczerze mówiąc z zaciekawieniem czytałem tą całą naciąganą kłótnię. Niby chodziło o szczepienia, potem o dobre macierzyństwo a na końcu był rynsztok. Osobiście za teksty o poronieniu to bym sobie koleżankę wypożyczył bo to już było jawne chamstwo. Skrucha niby jest więc dajmy się młodej mamie, odrzuconej przez wszystkich wyżalić.
Teraz tak - jeżeli chodzi o prezent dla 10-latka to jeżeli lubi piłkę nożną to raczej bym wypytał o ulubiony klub. Na allegro można potem kupić wiele ciekawych akcesoriów, gadżetów, do 100 PLN na pewno uda się wybrać coś fajnego. Problemem będzie jeżeli ów kawaler lubi ligę Kazachstanu lub inną, równie egzotyczną. Można też pomyśleć o zapisaniu do szkółki Oderki Opole...
Co do zmiany czasu to mój mały Hunter zasypia teraz przed 20-tą co mi i żonie pasuje, ale poranne wstawanie zachował na podobnym poziomie. Kiedyś wstawał o 6 a teraz o 6:15

Taki łobuz
Od soboty Andrzejek zaczął jadać na swoim nowym tronie, poza tym wiele się u niego nie zmieniło. Zmieni się natomiast od piątku kiedy to mamusia wróci do pracy a dwa łobuzy (tata+syn) przejmą władzę w królestwie... Tylko przez miesiąc, ale to i tak na tyle długo, aby pokazali nas w Teleexpresie
Reklama - zachęcam do zerkania na blog Andrzejka i fotki w galerii zdjęć. Dostępne na
Hunter's Blog | Historia życia pewnego Andrzejka. Koniec reklamy
