Witam Mamuśki - powiedzcie mi dokładnie bo już zgłupiałam. Dlaczego robicie tak szybko USG - genetyczne. Wyczytałam, że robi się je dopiero po 16 tygodniu, a z tego co widzę u Ines to dopiero 11 tydzień> Powiedzcie mi czy to jest takie konieczne? Czytałam, że nalezy to zrobić po 35 roku życia i gdy miało się w rodzinie przypadki chorób genetycznych.
Napiszcie mi czy warto tak się denerwować, jeśli nie ma przesłanek ku temu aby takie USG robić.
I napiszcie mi proszę czy to jest robione takim zwykłym aparatem jaki posiada lekarz w gabinecie czy jakimś specjalnym. Czy się za to płaci i ile. Przepraszam za takie pytania ale bardzo chce wiedzieć. Mam 34 lata, w rodzinie nie miałam przypadków chorób genetycznych i chciałam podyskutować o tym z moją pania doktor. W środę sie do niej wybieram, więc chciałabym byc zaopatrzona w wiedzę. - Pozdrawiam - asia