reklama

Podróże małe i duże :)

reklama
Nic innego mi sie na jezyk nie cisnie jak slowo... ZAZDROSZCZE!!!!i jak fajnie sie opalasz toples;-) ja kiedys tez tak lubilam...Ale teraz to juz chyba nie bedzie wypadalo tych wymeczonych cycuszkow mi pokazywac...:-p :zawstydzona/y: :baffled: ;-)
 
:laugh2:Wlasnie...tylko komu chce sie cwiczyc???:confused: :-) :no: Bo ja to tak jeszcze na aerobik bym poszla ale z kims bo sama to nigdy chyba albo na basen i tam oczywicie tez w towazystwie...Ale takich to tu mam malo i z drugiej strony- Kto zostanie z Noemi?:szok: No i tak to sie kreci a kilosow nie ubywa...stanelo sobie i sobie stoi...A ja-jem-bo lubie...;-) :-) :laugh2:
 
reklama
Ja tam z utraty kilosów jestem generalnie zadowolona - biorąc pod uwagę że miałam prawie 27 na plusie (!!!) a zostało jakiś 1-2 kg to posżło nieźle, ale z jędrnością piersi czuję będzie gorzej....to jedyne miejsce gdzie pojawiły mi się rozstępy....na brzuchu i tyłku ani pół a na piersiach pełno, dziś sobie zakupiłam jakiś kremik do piersiątek z atw który można stosować przy karmieniu - zobaczymy - ale mam czarną wizję naleśniczków :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry