reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
pinula ja ide sie jutro wpychać bez kolejki do lekarza po recepte na wkłucia do pompy :) mam nadzieję, że starsze panie zrozumieją ciężarną i mnie gdzies tam wpuszczą :-)
 
Lucy niestety nie ma badań które by potwierdzały że USG jest bezpieczne , nie ma też dowodów na to że szkodzi .
Puki co nie mamy innych możliwości badania płodu więc zostaje nam USG . Tylko że warto je ograniczyć ... Lekarze odchodzą już od częstego robienia USG jeśli nie ma takiej potrzeby , tak jak np od zażywania witamin w czasie całej ciąży . Trendy się zmieniają :-)
 
Oj ale burze wywołałam tematem alkoholu ;-)

Dziewczyny życze udanych jutrzejszych wizyt :tak:

Luucy ja miałam 2 razy usg (pierwsze potwierdzenie czy w ogóle jetem w ciąży, drugie żeby określić wiek ciąży) teraz będzie pewnie genetyczne z badaniem przezierności, kolejne wydaje mi się to będzie dopiero połówkowe, więc za 2 miesiące... Podobnie miałam w pierwszej ciąży, mimo, że chodziłam prywatnie. Jak nie miałam na wizycie USG to za to słuchaliśmy serduszka i gin sprawdzał tętno. No i nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek moje USG trwało dłużej niz 5-10 min...
Podobnie jak Mini najczęściej słyszałam opinię, że wpływ USG na płód nie jest do końca zbadany, więc wolę nie przesadzać.
Poza tym wydaje mi się, że część prywatnych lekarzy z chęcią zgadza się na USG bądź robi to z automatu, bo najczęściej za wizytę z USG po prostu więcej kasują ;-)

co do wyjazdów - jeśli ciąża nie jest zagrożona, to nie ma raczej przeciwskazań ;-)

M właśnie wrócił z zakupów wszytkich rzeczy do łazienki (zajęło mu to ponad 4 h :szok:) a najlepsze jest to że wiekszośc juz była wcześniej upatrzona... Na koniec jeszcze okazało się, że były kakies problemy z nasza karta płatniczą... Więc demolka na całego od jutra jednak, ale dziś już wszystko przygotowane, więc mam nadzieje, że z górki będzie ;-)

Ja jeszcze wieczorem zaliczyłam małą przejażdżkę rowerową. Na szczęście mam zgodę od gina - chociaż jeszcze trochę jak brzuszek podrośnie będzie mi już niewygodnie... Postanowiłam, że codziennie przynajmniej spacer około godzinki - jakakolwiek forma ruchu - po doświadczeniu poprzedniej leżącej ciąży i porodu, podczs którego większośc mięśni wcale mnie nie chciała słuchać wolę dmuchac na zimne ;-)
 
Ostatnia edycja:
Hej hej
To ja sie dolacze do tematu picie procentow ;)
Zeby nie zalecenie lekarza w pierwszej ciazy ze mam odrobine wina pic czerwonego przy moich bolach glowy to bym zdechla , nawet tabletki mi nie pomagaly a winko owszem ( nie literek ) ale lampeczka od czasu do czasu
Uwazam ze wszystko z umiarem nie szkodzi naszym dzieciom , wino , Usg, czy mala kawa

Mini
co do Usg to masz racje czasem nie iwdze sensu w podgladaniu dzizdi . Pod koniec ciazy owszem , badanie genetyczne tak , zwlaszcza ze u mnie jest w 13 tyg jedno potem w 20 drugie ( tu sprawdzaja organy wszystkie) i w 28 tyg ze wzgledu na to ze moj maz jako dzieko mial problemy z sercem ponownie , a ze przy dzieciach robilam 3D to i teraz bym chciala wiec dochodza jeszcze 2 wizyty wiec nie widze sensu kolejnych usg na wizycie lekarskiej choc u nas lekarze maja zaznaczone ze w ciazy maja zrobic 2 USG obowiazkowe a za inne placi sie wiec dla nich to biznes
 
Witam mamusie,
wczoraj za namową siostry wysłałam zdjęcie na konkurs, bardzo bym chciała wygrać aparat zanim urodzi się nasz synek,
chciałam was prosić o głos na zdjęcie - nie trzeba być zalogowanym. Oto link do zdjęcia:

Aktualne zdjęcie: Bezinteresowna psia miłość. Miłość

Z góry dziękuję
wink2.gif
 
reklama
Witam. Już po wizycie. szczegóły w odpowiednim temacie. Mam pytanie czy USG genetyczne jest przez brzuch czy jeszcze Przezpochowo?? i czy dostałyście fotki?? z genetycznego?? bo ja na tej wizycie nie dostałam fotki.
Zwolnienia też nie dostałam. :( Bo pan doktor powiedziała że zdrowym ciężarnym zwolnień nie wystawia. Także ciekawe czy do samego porodu będe pracowac??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry