witam niedzielnie, my już po obiadku z małżowinką i odpoczywamy po intensywnym przedpołudniu, moja przyjaciółka z Drezna opisuje mi właśnie jakie u nich są jarmarki przedświąteczne i umieram z zazdrości jak czytam jej opisy rodem z powieści wigilijnych

szkoda, że w tym roku nie uda nam się ich odwiedzić przed świętami, bo chętnie bym uszczknęła tej przedświątecznej atmosfery
Angel nie wiem czy uda Ci się uniknąć sądu, chyba,że jesteś mało istotnym świadkiem, którego zeznania niewiele wnoszą do sprawy i można je odczytać, bo jeśli nie - to Sąd poczeka na Ciebie,czasami załamuje mnie zasada bezpośredniości w polskiej procedurze, przez to procesy trwają dwa razy dłużej niż powinny, no ale mam nadzieję, że ominie Cię konieczność wizyty przed obliczem sądu

ale koniecznie poinformuj Sąd o Twojej nieobecności, tak jak jutro zamierzasz.
Tunia - składaj sama i zawstydź swojego samca alfa;D
coś słodkiego bym wciągnęła i właśnie się zastanawiam co....
a poza tym to szukam prezentu dla dwuletniego siostrzeńca jak macie jakieś pomysły chętnie posłucham, na razie postawiłam na mate wodną do pisania lub znikopis lub tablicę magnetyczną, chciałabym coś bardziej edukacyjnego bo zabawek ma po dziurki w nosie