reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
Ja narobiłam mase pierogów z mamą, później pomalowałam cześc pierników, teraz wymienie wode rybkom i będę odpoczywac. Przez tą infekcje dostaje wścieku du*y :( No masakra jakaś, nie mam czym posmarowac a do jutra to mnie jasna cholera trafi. powinnam się uczyc bo w niedziele pierwszy egzamin na studiach. ah jak ten czas leci..
 
witajcie jestem i ja nogi wchodza mi w...no ale jestem juz w domku byle do piatku,dobrze ze mam juz zrobiony obiad,wczoraj M przystapil do ataku i o 9 bylo co jesc hehe no i mamy na dzis:) jutro ma wolne wiec pewnie tetz cos smacznego ugotuje, ja mam plan ze w sobote zrobie cebularze jakos tak mnie naszlo a nigdy nie robilam i chodzi za mna zupa cebulowa:)pycha
 
Szatynka głos oddany :)

Dziewczyny dzięki, na szczęście nic się nie stało
Tzn piekł i palił mnie brzuszek przez pewien czas ale śladu już nie ma, mam nadzieję,że nie narobiłam tatuaży dziecku
 
reklama
Atomowka dziękuję. Dobrze, że nie masz śladów i nie myśl o tym, że jakieś "tatuaże" narobiłaś tym zdarzeniem dziecku. Nie ma co ściągać złych myśli i mocy :P Mi jak coś się zdarzy, że sie przestraszę czy dotknę czymś gorącym, itd., to nie rozpamiętuję, żeby nie wywoływać wilka z lasu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry