reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

MaMicurina - no tak zawsze jest ze jak clzowiek odpuszcza to wtedy dzieci sie sypia, nam kazano psakupic haha i w sumie kupilismy spa i jak pies odchowany byl to rpzyszedl do nas synek ;]


MIni - no chwale chwale meza bo jest zloty czlowiek - oprocz jednej wady ze jak pojedzie na zkaupy to go moze i 5 godizn nie byc haha ;] no ale lepsza taka wada niz alkoholizm czy inne tego typu - na szczescie on z tych zakupowiczow co jezdza po buty 4 miesiace zbey kupic ;]


vill - koty to nie ostanie zwierza ;] bedzies zmiala dziecko w wieku skzolnym to sie zaczna chomiki, papugi,rybki i inne ;] hahaha wiem to po sobie - bo ja to od zawsze mialam zwierzeta ;] a co dziecko uczy si eodpowiedzialnosci siakiejs ;]


a ja sobie zalalam blat w kuchni haha ;] bo mam dzbanek z brity ten najwieksyz chyba 3 litry wchodzi no i maz zle zalozyl ten filtr i ja fru wode do cajnika z impetem chce wlewac nagle bach i woda na blacie i na podlodze ;p haha plus ze blat domylam <hahaha> no i musze jeszcze troche podlogi przeleciec na wilglo bo psiur mi zas siersciuche gubi ;/ yhhhhh nastepny pies to bedzie york lub jakis taki to nie ma siersci na włosy ma ;p


cos mialam pisac ale mi z glowy wyjszlo ;/



aaa juz wiem Tunia- dzis tez parowki jedlismy ;]
 
reklama
MaMicurina mieliśmy dwa nastawione :-D Do tego mamy jeszcze Borysa która zawsze nas budził i kota który też często działa jak budzik , ale tym razem nic nie zdało egzaminu ...
Za to o czwartej łaziłam po mieszkaniu w poszukiwaniu tabletek na gardło , chusteczek , soku i ubikacji :-p
Chodzisz jeszcze na jogę ???
nieeee :( juz nie moge :(...przenioslam sie na cwiczenia dla ciezarnych:-D

Vill-bidulo,dzielna badz i nie daj sie
 
Kasiurek wiem że dziecko będzie na pewno chciało zwierza - mieszkamy na wsi, gdzie wszędzie pełno zwierząt i ja też całe życie ze zwierzętami nauczona i w sumie nie wyobrażam sobie życia bez tych kochanych stworzeń, ale jak jeden jełop nie potrafi ich traktować z należnym szacunkiem, bo wszystko zależy od jego zmiennych humorów, to wolę nie mieć żadnych zwierząt, niż pozwalać je poniewierać; kot to nie ja, żeby zrozumieć, że "pan" ma dziś gorszy dzien i lepiej mu w droge nie wchodzić :wściekła/y:. No niby przemyślał sprawę przed wyjściem do pracy i znowu zgoda i spokój i kota udobruchał (bo ten wcześniej na niego parsknął), ale zadaję zwykłe w tej sytuacji pytanie: na jak długo????
Aż ciężko uwierzyć, że on też miał chomika i psa i kota nawet też. A teraz chciałby takiego psa (chyba teriera czy coś), co kota tylko rozszarpie :baffled:. i mówię mu, że jak pies od małego z kotem nauczony, to swojego kota nie ruszy (wiem coś o tym z własnego doświadczenia), a on, że nie ta rasa, bo to urodzeni zabójcy. No to ja dziękuje za takiego psa, co jak nie moje koty rozszarpie, to każdego innego w okolicy - to jest nienormalne! O etyce i moralności nie wspomnę. Ten człowiek jest po prostu chory.


po chwili
MaMicurina
dzięki - powiedziłam, że te koty musi jeszcze jakoś zdzierżyć, a jak nie potrafi, to niech powie - to im innego domu poszukam, gdzie nikomu wadzić nie będą. Ale może uda mu się w końcu opanować.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witajcie
Miałam nadrobic, ale nie nadrobiłam. Nie mam ochoty tracic czasu na siedzenie przy komputerze, jak wdomu pachnie choinka i piernikami.
Mam wolne wiec całkowicie poświęciłam się przygotowaniu świąt.
Czyli malowanie pierników, pieczenie placków, nawlekanie pierników i cukierków, ozdabianie domu, robienie stroików, zakupów....
Pracy dużo wiec powoli działam, a komputer nie dotykany
Także mam nadzieje że u Was wszystko w porządku i też cieszycie się przygotowaniami do świąt tak jak ja.... :d
 
witam was moje kochane :) ehh ja cos ostatnio spac niemoge dzisiaj wstalam przed 5 rano i niemoglam juz zasnac :( a teraz chodze jak zmora i czym to jest spowodowane hehe chyba sie przyzwyczajam do nocnego wstawania do niunki mojej ;) umnie spadl snieg i jest bialo synek cieszy sie jak niewiem :) juz hcial balwanka lepic ale niestety sie nie dalo
 
dzień dobry...
ja dziś też na chwile tylko.

villandra -aż takiego nerwusa masz pod dachem? Ja bym kotów nie oddala ino Pana dala gdzies na przeszkolenie najpierw:P 3maj sie, nie daj sie;-))) Zrób musztre w domu i kuuuniec:P



----------
cukry na czczo i po posilkach mam ok... czasami sie lekki skok zrobi, ale nigdy powyzej 140. Czauję się jednak jakas taka oslabiona... niedojedzona...moze dlatego, ze regularne jedzenie niewielkich ilosci nie jest dla mnie... Zawsze wolalam zjesc raz i porządnie, a miedzy posilkami cos tam skubnac (batonik, owoc, jogurcik).. eeeeeeee... bez zycia jestem. Budzę się pełna energii z zapałem... a przychodzi ok godz 11-12...i odpadam;|
a czekaja mnie pudelka do zrobienia, kartki, zdjęcia i inne takie.

i jeszcze jutro wizyta u diabetologa - siedzenie 2 godz zeby w ogole sie dopchac. a o kant tyłka rozbic;]

marnie dziś, marnie mi:P
"marnośc nad marnościami, wszystko marność" ;]

dbajcie o siebie i udanego dnia mamuśki.
 
Oj też bym chciała śnieg...
I może bym się w końcu za robotę wzięła, bo inaczej okna to będę w nocy myła :baffled:

Zajrzę w przerwie na obiad (też by wypadało już pomyśleć, a od rana się lenię przed kompem - wstyd, wstyd, wstyd :zawstydzona/y:)

Manta dzięki - jakoś to chyba jednak będzie; nie pierwszy raz takie numery, ale jak ja bym chciała żeby w końcu po raz ostatni...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hohoho ale dziewczynki przedświątecznie pracują :)
przygotowania pełną parą :)
moje dekorowanie zepsuł telefon z pracy. telefon-prośba od szefowej, aby przybyc, bo tyle nowych papierów, tyle poczty przyszło (dla przypomnienia - nie ma mnie od poniedziałku!) że jest załamana!
ta ilość poczty to normalka, codziennie się z nią zmagałam. może wreszcie zobaczy że jest tego multum i na prawdę cieżko pracowałam. zbiore sie do kupy i jutro pojade. poinformuje co robie z papierami i uciekam odpoczywac ;p trzymajcie kciuki żebym tam tej calej kliki nie rozniosła! ;p

Tunia- gratuluje pierwszego podejscia :) u nas po 3 miesiącach, ale byłam spokojna, bo sądziłam że rok to norma :)
znów paróweczki?! ;) ja nie lubię od dzieciństwa. aktualnie z mięs najbardziej smakuja mi kabanosy :)

Mini- zazdroszcze śniegu. u nas piękne słońce ale śniegu ani płatka :(

Ewstra - fiu fiu z "B" na "E" ładna zmiana ;) ja tez od B startowałam. ja kupuje niedrogie, najczęściej w tesco, bo wiem że to tylko na chwile. mogłyby zostac "C" ale to tylko marzenie.
 
Bozienka24 zazdroszczę śniegu u mnie pogoda jakby wiosna była :) słońce świeci ehhh co to za święta bez śniegu :wściekła/y:

Jakiś gorszy dzień dzisiaj mam :baffled: nie chce mi się nic i od godziny biorę się za gotowanie jakiejś zupinki :tak:
jeszcze kilka dni i prezenty :tak: hehe ja dalej jak dziecko :szok:

Może złożę życzenia tatusiowi :-D rozumku rozumku i jeszcze raz rozumku hehehe i tak nie poskutkuje więc w sumie chyba szkoda 20groszy na smsa:-D
 
reklama
Abi- ja ładne staniki kupuje w sklepie na mieście za 7 zł za sztukę i są o wiele lepsze od tych z tesco.I nie szkoda mi wyrzucić jak za mały się robi.Bo te porządne to wole kupić jak mi się biust unormuje.
Byłam u lekarza i spytałam się o te bóle po lewej stronie (momentami pieczenie w żołądku i ból )I dowiedziałam się ze to jest zgaga tylko taka w żołądku nie zawsze rozchodzi się do przełyku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry