• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

dzien dobry, wpałam sie tylko przywitac i powiedzieć ze ledwo żyję. Wogóle nie czuje świat:-( mimo że domek przybrany ale pogoda paskudna, szaro, ponuro i deszczowo ale cóż zrobić.

Wczoraj Już od 6:15 byłam na nogach, od 7 w parcy a w domu zladowałam o 22:/ bo pojechaliśy na zakupy. A spać poszłam o 2 w nocy. Dobrze ze dzis na 18 ide...

Ale Wam tylko napisze ze nogi mi tak spuchły że masakra, zwłaszcza lewa- właśnie nie wiem dlaczego lewa mi zawsze mocniej puchnie. I miałam takie piłki tenisowe przyczepione do tych kostek masakra. Wcześniej nigdy problemów z puchnięciem nóg, pękajacymi naczynkami a teraz.......

Nie nadrobie Was teraz:-( bo musze pędzić do kuchni robić ciasto i salatkę.
 
reklama
Wy wszystkie latacie.... a ja w łóżku leżę... wstać się nie chce... kawkę pije :-):-)

Ale od 12:00 jak M wróci i ja będę musiała zaiwaniać :sorry::sorry::sorry: sprzątanie, prezenty, choinka, sklepy i ciasta na wieczór :-):-):-):-)
 
Witam ;)

No to pospałam trochę ;D w domu cisza jeszcze nikogo nie ma więc korzystam i się obijam , ale i tak zaraz będzie trzeba wstać coś poogarniać, bo ja jak zwykle na ostatnią chwilę. Sny miałam jakieś głupkowate, bo co chwilę śnił mi się ojciec małej więc wstałam w nie najlepszym humorze :eek:
Jak się ogarnę to coś jeszcze naskrobię :tak:


Wy wszystkie latacie.... a ja w łóżku leżę... wstać się nie chce... kawkę pije :-):-)

Ale od 12:00 jak M wróci i ja będę musiała zaiwaniać :sorry::sorry::sorry: sprzątanie, prezenty, choinka, sklepy i ciasta na wieczór :-):-):-):-)

Ja też jeszcze z łóżka nie wstałam :-D

Dziewczyny no właśnie od jakiegoś czasu myślę o tej diecie dla kobiet karmiących i nie ukrywam że nie mogę się odnaleźć ... Może założymy wątek z przepisami dla mam karmiących . Bez ogólnych zasad, bo te można łatwo znaleźć w necie i wszystkich gazetkach i poradnikach ale konkretne propozycję - śniadań , obiadów , kolacji ... z przepisami ( jeśli wymagają ) :sorry2:

jestem za:tak:
 
Wstałam - pochodziłam, pozmywałam, spakowałam 2 prezenty i..... się zasapałam tak, że usiąść trzeba :szok::szok::szok::szok::szok: jak ja wytrzymam do marca :confused::confused::confused::confused: pocieszam się tylko tym, że na usg cały czas ciąża 2 tygodnie do przodu wychodzi - co by nam kończący się 31 tydzień dawało.... :-):-) niech ktoś się podzieli siłami :tak::tak::tak::tak:
 
Lina Ty nie strasz tym MMsem :-) Wstrzymaj się chociaż do stycznia ,..
Ja też pozmywałam , poodkurzałam , nastawiłam zupę ... Borys oddelegowany do Cioci - ubiera choinkę

nusia
leż z nogami do góry i dużo odpoczywaj . Wiem że nie łatwo jak się chodzi do pracy , ale staraj się robić sobie przerwy na odpoczynek nóg

Wam też się tak przytyka nos ?? Ja już nie mogę wytrzymać . Kupiłam sobie już miętę i będę sobie robić "parówki" bo piskanie do nosa wody morskiej nic nie daje :no:
 
reklama

nusia
leż z nogami do góry i dużo odpoczywaj . Wiem że nie łatwo jak się chodzi do pracy , ale staraj się robić sobie przerwy na odpoczynek nóg
Dzięki Mini,przy świetach trudno o odpoczynek, ale jak trzeba to trzeba. W nocy pod nogami miałam 2 poduszki i roagala i jest lepiej. Dzowniłam do mamy to dostałam przez telefon ochrzan ze tyle chodzę. ale przecież swieta same się nie zrobia. Pocieszam sie ze jutro tylko do 13 robie i potem 2 dni wolnego wiec odpoczne. A w styczniu poprosze o zwolnienie bo ile mozna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry