• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

a no właśnie... mam nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie ale staram się nie myśleć o porodzie
jednak pasowałoby parę rzeczy wziąć pod uwagę już dziś - np. to, że mąż jednak się przydaje
 
reklama
to u nas tego nie przestrzegają... jak jesteś przed porodem to podpisujesz zgodę na: wkłucie wenflonu, cesarkę, golenie lewatywę... itp. taki pakiecik :wściekła/y:nie ma testu wyboru

Nie mogą tego nie przestrzegać ... tzn wiadomo że będą cię namawiać i proponować ale jak nie wyrazisz zgody nie mogą Cię zmusić ...
Ja gdzieś wklejałam fajnego linka do kreatora planu porodowego

Kurcze Bozienka znowu w szpitalu :-( biedne dziewczę ... oby wszystko było dobrze ...
 
tunia nie no serio dzis bojowa jesteś, ale fakt taki w pysk powinien dostać z urzędu.
Perelandra no własnie tez na poczatku myślałam, że poród z mężem to cienki pomysł, ale teraz zmieniłam zdanie. zawsze jakaś osoba po "twojej stronie" i bliska przy Tobie i jak trzeba to da w pysk komu trzeba :-D
 
nefi no jak sie czyta o takich ludziach to normalnie cos mi sie dzieje:-)
A to ze da w pysk komu trzeba to super opcja:-)w sumie my sie nie bedziemy musialy fatygowac:-)
 
ja wiem,ze taki zawód sobie wybrali... i mnie tez wkurza ten fakt, ze sobie humorki ktos uaktywnia w momencie porodu czy innych zabiegów itd. Ale jak tak patrzę na to wszystko to jest to normą. Trzeba miec gdzies z tyłu głowy, ze takie cos było jest i będzie. Ja tez jestem czlowiekiem i bywam niedobra.
Jak kiedys pracowalam w sklepie i przez 12 godzin mialam byc usmiechnieta, mila i szybko kasowac...to czasami tez nie wytrzymywalam:P
czlowiek jest czlowiek..mozna sie spodziewac wszystkiego i niczego jednoczesnie;]
Takie jest życie...
pozostaje nam miec nadzieje, ze będziemy w gronie szczęściar, które takie kłopociki ominą :)
a jak ktos będzie fuj i ble to w pysk za przeproszeniem!:P
 
idę dziołchy się ogarnąć do wyrka, bo mnie z rańca kłucie w żyłę czeka i kontrola cukru i ketonów (jak co rano).
Dbajcie o siebie ;-))))
dobranoc:P

... a jak mnie jakis doktorek profesorek zdżaźni przy porodzie to z piętacha dostanie:P niby przypadkiem:D aahaha
 
reklama
atomówka trzymam kciuki za Wasze wybory, żeby poukładało się wszystko jak najlepiej
Villandra super masz opcję z tym planem porodu, nawet jak nie zrealizujesz go w 100% to masz szanse teraz porozmawiać z położną dokładnie jak to ma być i rozważyć wszystkie za i przeciw.
Co do golenia, staram się golić regularnie, żeby przed samym porodem tylko przelecieć ;)
Bardzo mało orientuję się jeszcze w temacie, ale wiem że jak moja przyjaciółka poczuła, że poród się zbliża, użyła czopków glicerynowych, więc lewatywa nie była potrzebna. Wszystko co miała "załatwiła" w zaciszu własnej łazienki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry