• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

ja miałam pęcherz przebijany jak rozwarcie "utknęło" na 9 cm i nie chciało ruszyć dalej przez dość długo. Po przebiciu wszystko przyspieszyło. Ale co z tego, skoro młody utknął w kanale rodnym i zaczęły zanikać skurcze.. wtedy miałam podaną oxytocynę....
także nie zawsze oxy i przebicie pęcherza jest złe - czasem po prostu wynika z konieczności;)
 
reklama
No ok oksy i przebicie pęcherza przyspiesza akcję porodową ale w sumie co w tym złego jest? Dlaczego żadna tego nie chce, czy ma to jakies skutki uboczne?
No bo skoro lekarze moga mi pomóc w bólu i przeyspieszyć akcję a nie wiąże się to z ryzykiem to czemu nie?
 
atomówka a po co przyspieszać poród ?? Jaki jest w tym sens ?? Myślisz że jak będzie krócej trwał to mniej będzie bolało ?? ;-)
Moja siostra miała podawaną oksy przy pierwszym porodzie a przy drugim nie i mówiła że mniej bolało i nie była taka zmęczona porodem jak wtedy co jej podali ...
Lekarze często przyspieszają poród nie dlatego żeby Ci pomóc tylko dlatego żeby szybko poszło i mieć poród z głowy

Dlaczego podawanie oksytocyny budzi tak wiele kontrowersji?
Czasem jest to konieczne – gdy słabną skurcze lub poród postępuje zbyt wolno. Może się jednak zdarzyć, że włączenie kroplówki naskurczowej (oksytocyny) tak bardzo przyspiesza schodzenie dziecka w dół kanału rodnego, że pojawiają się u niego wahania tętna. Żaden lekarz czy położna nie są w stanie ocenić przed porodem, czy dana dawka tego leku nie sprawi, że silniejsze skurcze będą dla rodzącego się dziecka zbyt dużym „wysiłkiem”. Natura zaplanowała to tak, że główką naciska ono na szyjkę macicy, rozciągając ją i zwiększając rozwarcie. Niestety, nie można ocenić, czy zwiększenie naporu główki na szyjkę macicy nie będzie tak silne, że dziecko wpychane w dół kanału rodnego „nie zdąży” wykonać potrzebnych zwrotów i przygięć.
Duża dawka oksytocyny może też spowodować, że skurcze staną się nie do wytrzymania dla rodzącej. Będą o wiele silniejsze niż jej naturalny próg bólowy.
 
Ostatnia edycja:
Przesadziłyście!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie było mnie od 15 a tu stron do nadrobienia... pół godziny siedzę i czytam :sorry2:

Bozienka trzymam kciuki... zaciskaj kolanka byle 34 tc minął :tak::tak:
Kasiurek u Ciebie też mam nadzieję, że wszystko ok - Ajako jak będziesz dzwonić pozdrów od ją od Nas :tak:

Atomówka się porobiło - hormony u Nas szaleją - ja z M też miałam poważny kryzys w trakcie ciąży - jak my przetrwaliśmy i wy przetrwacie!!!!! Kibicuję Wam z całej siły !!!

A ja po zakupach :-):-) kupiłam sobie prezencik, zakupki do domku w tym składniki na tiramisu (Boże jedyny ponad 100 zł wydałam) i komplecik dla Zuzanki :-):-) tylko kurcze ten przeceniony nie był:-) a śliczny :-):-) pierwsze różowo(delikatny róż)-brązowe śpioszki i kaftanik w rozmiarze 56 :-):-) sama słodycz :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry