atomówka a po co przyspieszać poród ?? Jaki jest w tym sens ?? Myślisz że jak będzie krócej trwał to mniej będzie bolało ?? ;-)
Moja siostra miała podawaną oksy przy pierwszym porodzie a przy drugim nie i mówiła że mniej bolało i nie była taka zmęczona porodem jak wtedy co jej podali ...
Lekarze często przyspieszają poród nie dlatego żeby Ci pomóc tylko dlatego żeby szybko poszło i mieć poród z głowy
Dlaczego podawanie oksytocyny budzi tak wiele kontrowersji?
Czasem jest to konieczne – gdy słabną skurcze lub poród postępuje zbyt wolno. Może się jednak zdarzyć, że włączenie kroplówki naskurczowej (oksytocyny) tak bardzo przyspiesza schodzenie dziecka w dół kanału rodnego, że pojawiają się u niego wahania tętna. Żaden lekarz czy położna nie są w stanie ocenić przed porodem, czy dana dawka tego leku nie sprawi, że silniejsze skurcze będą dla rodzącego się dziecka zbyt dużym „wysiłkiem”. Natura zaplanowała to tak, że główką naciska ono na szyjkę macicy, rozciągając ją i zwiększając rozwarcie. Niestety, nie można ocenić, czy zwiększenie naporu główki na szyjkę macicy nie będzie tak silne, że dziecko wpychane w dół kanału rodnego „nie zdąży” wykonać potrzebnych zwrotów i przygięć.
Duża dawka oksytocyny może też spowodować, że skurcze staną się nie do wytrzymania dla rodzącej. Będą o wiele silniejsze niż jej naturalny próg bólowy.