niuni4
podwójna mama
A ja dzis przezylam mile zaskoczenie - strasznie mnie przez caly tydzien bolalo spojenie i miednica, tak ze normalnie chodzic nie moglam. I okazalo sie chyba ze sie zeszlo bo dzis ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu swobodnie weszlam w wiekszosc moich spodni 36 sprzed ciazy. 2 tyg temu cisnely mnie na biodrach a dzis mimo ze kilogramow nic a nic nie ubylo przez te 2 tyg to dopielam sie na luzie
) Jestem baardzo szczesliwa. A ze jeszcze te kilogramy zostaly to trudno - nie zamierzam wariowac, glodzic sie i szalec z cwiczeniami - powoli samo sie unormuje. Zreszta moj maz na maxa teraz zadowolony bo mu sie podoba 
CO do brzucha nie zwisa ale jeszcze leciutko wystaje ale mam nadziee ze sie jeszcze troche wchlonie. Cała ciaze smarowalam sie Foliacti z Pharmaceris, teraz Postnalatal z tej samej serii, a na biust i w ciazy i teraz Bustfirm tez z tej serii. Rozstepow zero a skora calkiem jedrna.
CO do brzucha nie zwisa ale jeszcze leciutko wystaje ale mam nadziee ze sie jeszcze troche wchlonie. Cała ciaze smarowalam sie Foliacti z Pharmaceris, teraz Postnalatal z tej samej serii, a na biust i w ciazy i teraz Bustfirm tez z tej serii. Rozstepow zero a skora calkiem jedrna.
. A żeby tego bylo mało cały czas ciągnie mnie do słodkiego
. Chyba muszę sie bardziej zmotywowac i wziać się za siebie na dobre. W koncu zawsze fajniej być mamą z dobrym samopoczuiem, a nie myśleć ile to jeszcze do zgubienia zostało.
tempo zawrotne nie ma co
nadal 6 kg na + 