reklama

Pomocy! Roczna córeczka i problem po kąpieli

Julcia5536

Zaciekawiona BB
Cześć dziewczyny, mam problem z moją roczną córką. Ostatnio po kąpieli podczas wycierania strasznie płacze i ciągle chce wstać z ręcznika tak jest codziennie od jakiegoś czasu. Nic nie jest wstanie odwrócić jej uwagi od tego żebym mogła ją dokładnie wytrzeć, założyć pieluchę i posmarować kremem. Nie wiem co mam robić. Dziewczyny pomóżcie
 
reklama
Rozwiązanie
Witaj w klubie. Mamy podobny problem z naszą 9 miesięczną córką, po kapieli ciężko ją ogarnąć, tzn założyć pieluszkę i ubrać, nie wspominając o innych czynnościach. Tak szaleje, wyrywa się, że mąż musi ją zabawiać żebym w ogóle mogła ją ubrać. Problem pojawił się jakieś dwa tygodnie temu, zrobiła się taka ciekawa świata że nie usiedzi przez sekundę spokojnie i reaguje placzem wymuszaczem.
Cześć dziewczyny, mam problem z moją roczną córką. Ostatnio po kąpieli podczas wycierania strasznie płacze i ciągle chce wstać z ręcznika tak jest codziennie od jakiegoś czasu. Nic nie jest wstanie odwrócić jej uwagi od tego żebym mogła ją dokładnie wytrzeć, założyć pieluchę i posmarować kremem. Nie wiem co mam robić. Dziewczyny pomóżcie
Wycierać na stojąco, oczywiście jeśli ładnie stoi?
 
Przybij piątkę. Mój też się po kąpieli nie chce ubrać. 7msc, nie siedzi, leży i się drze. [emoji23] I wierzga czym się da. [emoji23] Teraz się śmieję, a wieczorem będę się wnerwiac. O tym, jak będzie już mobilny, nie chcę w ogóle myśleć.
Od dawna tak macie? Kilka dni dopiero? Czy zdarzało się to wcześniej?
 
reklama
Przybij piątkę. Mój też się po kąpieli nie chce ubrać. 7msc, nie siedzi, leży i się drze. [emoji23] I wierzga czym się da. [emoji23] Teraz się śmieję, a wieczorem będę się wnerwiac. O tym, jak będzie już mobilny, nie chcę w ogóle myśleć.
Od dawna tak macie? Kilka dni dopiero? Czy zdarzało się to wcześniej?
My się męczymy od około 2 tygodni już, zobaczymy co będzie dalej
 
Witaj w klubie. Mamy podobny problem z naszą 9 miesięczną córką, po kapieli ciężko ją ogarnąć, tzn założyć pieluszkę i ubrać, nie wspominając o innych czynnościach. Tak szaleje, wyrywa się, że mąż musi ją zabawiać żebym w ogóle mogła ją ubrać. Problem pojawił się jakieś dwa tygodnie temu, zrobiła się taka ciekawa świata że nie usiedzi przez sekundę spokojnie i reaguje placzem wymuszaczem.
 
Rozwiązanie
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry