Pauletta witamw anzsym gronie zafasolkowanych. Ja cp prawda lutowa, ale sam koniec, wiec moze marcowa, jak Ty, jesli dzidzia nie bedzie chciala na taki zimny swiat ;-)
Wspolczuje poprzednich przezyc.
Wiem, ze to bolesne wspomnienia, ale.... ja duzo jezde autkiem i sie przestraszylam. Napisz prosze, czy bylas zapieta pasami i to z ich powodu (tak miala moja kumpela, wiec nie wiem, czy lepiej zapinac, czy nie). Zastanawialam sie tez, co moze bardziej zaszkodzic pasy/ ich brak, wystrzal poduszki powietrznej/ jej brak.
Przepraszam, ze magluje, bo to nic przyjemnego, ale zawsze teraz, jak siadam do autka, to sie zastanawiam, co lepiej robic, a czego nie.