reklama

poród rodzinny

karolinna

grudzień 05,wrzesień 08
Dołączył(a)
15 Lipiec 2005
Postów
4 797
Miasto
Katowice
Rozwiązania
0
w takim razie moja gina jest do kitu,nic mi nie mówi :( ani o szyjce ani o innych rzeczach których mogę się spodziewać,np.tych skurczy braxtona! skąd niby sama mam to wiedzieć. No ale to państwowo :p
 
reklama

eg16

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Czerwiec 2005
Postów
1 787
Miasto
Śląsk
Rozwiązania
0
Bez przesady Karolinna ja też chodzę państwowo. Może po prostu stawiasz za mało pytań. ;)
 

karolinna

grudzień 05,wrzesień 08
Dołączył(a)
15 Lipiec 2005
Postów
4 797
Miasto
Katowice
Rozwiązania
0
może kobitka się wypaliła i już ;) wg mnie idealny lekarz powinien o wszystkim mówić,bo skoro ja nie mam o czymś pojęcia to skąd mam wiedziec jakie pytania zadawać ;)
 

justynaj

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Czerwiec 2005
Postów
1 531
Rozwiązania
0
widzę, że nie tylko ja tak późno myszkuję po internecie...
ja dziś miałam ciężki dzień, bo cały dzień w szpitalu prawie

na szczęście okazało się, że wszystko ok

dowiedziałam się przy okazji, że moja mała nie jest już wcale taka bardzo mała i waży 3 177 kg
;D, ja ważyłam 3 450 , a mąż 3 700, więc już jej niedaleko

a do szpitala pojechałam po prostu na badanie ginekol., 2 dni temu pojawiła mi się zielonkawa wydzielina, co prawda mało,ale jak towszystkie mamusie się przejęłam oczywiście

lekarz dyżurny mnie zbadał i stwierdził, że wszystko ok., szyjka się skraca (ma 1 cm) i ta wydzielina była spowodowana tym ,że brałam antybiotyk prawdopodobnie

zrobili mi przy okazji ktg i usg, wszystko było w normie
także odetchnęłam z ulgą

przy okazji widziałam się z moją położną-fajna kobitka, byłam na bloku porodowym!
i wtedy poczułam ten klimat, i że szybciutko już mnie to czeka

widziałam szczęśliwe mamusie z dzieciątkami przy łóżkach w salach poporodowych, czyli dopiero co urodzone

aż łezka mi się kręci w oku

położna powiedziała, że jeśli do 7.11 nie urodzę, to będą mnie bacznie obserwować i w tym szpitalu tydzień po terminie (czyli u mnie 14.11) raczej wywołują (mam nadzieję)

dowiedziałam się, że właśnie w Poznaniu na Polnej przychodzi na świat co 50 człowiek w Polsce (podobno tam jest największa ilość urodzeń), wcale mnie to nie bawi

ale ulżyło mi, bo mam poczucie, że położna jest w każdej chwili do mojej dyspozycji ;D

tak więc ten dzień to jedna wielka przygoda ;D ::) 8)
 

madziunia

mama Danielka i Kubusia
Dołączył(a)
22 Czerwiec 2005
Postów
765
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
0
justynko czy Ty płacisz za opiekę tej polożnej czy po prostu tak jest w tym szpitalu, w którym będziesz rodzić ???

też byłam ostatnio na bloku porodowym i widziałam jak dzidziuś przyszedł na świat, też miałam łzy w oczach a położna stwierdziła tylko "o urodziło się " - jednak dla nich to taka rutyna (no ale tak musi być w końcu to ich praca i nie mogą przeżywać każdego urodzonego dzidziusia) chociaż nam się wydaje, ze powinny ;)
 

karolinna

grudzień 05,wrzesień 08
Dołączył(a)
15 Lipiec 2005
Postów
4 797
Miasto
Katowice
Rozwiązania
0
madziunia pisze:
- jednak dla nich to taka rutyna (no ale tak musi być w końcu to ich praca i nie mogą przeżywać każdego urodzonego dzidziusia) chociaż nam się wydaje, ze powinny ;)
ja tak miałam jak leżałam w szpitalu i byłam na usg,babka mi pokazywała co i co jest na ekranie :) ja byłam wniebowzięta a ona luz.... i wtedy tak sobie pomyślałam właśnie że rutyna każego z nas zabija ;D (mogłyby chociaż Te lekarki itp udawać :) )
 

ithildin

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Czerwiec 2005
Postów
664
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Byłam dziś w szpitalu dowiedzieć się o poród wodny i okazało się, że to jedna wielka ściema :p Tzn. że takich prawdziwych porodów w wodzie, gdzie się rodzi dziecko do wody, szpital nie oferuje, bo pediatrzy mają jakieś zastrzeżenia... jest za to możliwy poród w immersji wodnej, oglądałam nawet tą salę z wanną - bardzo przyjemna, muszę przyznać :) no i jeden pozytyw jest taki, że warunkiem uzytkowania tej wanny jest poród z osobą towarzyszącą, czyli płaci się 200 zł za poród rodzinny i w to już jest wanna wliczona. Dobrze, bo liczyłam, że rodzinny 200 i wodny drugie 200, nie wiem jak byśmy wtedy przetrwali do końca listopada... ;) aha, no i żadnych dodatkowych badań nie wymagają, nawet nie trzeba zaświadczeń, że się nie choruje przwlekle na to wszystko, co jest przeciwwskazaniem. Wierzą na słowo ;) oczywiście zawsze mogą być jakieś komplikacje, które mnie zdyskwalifikują... ale mam nadzieję, że wszystko będzie pomyślnie, bo ja naprawdę uwielbiam wodę... :)
 

efka21

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Marzec 2005
Postów
188
Rozwiązania
0
no prosze "co kraj to obyczaj" a wydawałoby się że lekarzy obowiązują jedne procedury, a tu okazuje się że zależy gdzie się rodzi panują rózne zwyczaje. Może to i dobrze bo można wybrać szpital który nam najbardziej odpowiada
 

Madzia_33

Mama Julki i Krzysia !!!
Dołączył(a)
23 Lipiec 2005
Postów
2 528
Miasto
Chorzów
Rozwiązania
0
w moim szpitalu mozna rodzic w wodzie( w dosłownym tego słowa znaczeniu) tez za 200zł.. i taki też mam zamiar
 
reklama

ithildin

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Czerwiec 2005
Postów
664
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
No niestety... liczę na to, że jak będę rodzić następne dzieci, to już mnie nie będzie w tym mieście ;)
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Odważnie, lecz bezpiecznie – instakonkurs z Bella Baby Happy

Zgłoszenia przyjmujemy do 04/07/2019

Konkurs

Wygraj innowacyjny grzejnik wraz z montażem! Konkurs

Zgłoszenia przyjmujemy do 29/07/2019

Test

Przetestuj wózek Lila Maxi-Cosi

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/07/2019

Nowe pytania

Do góry