reklama

Poród w Holandii 2011

reklama
witam,
niedawno wrocilam z basenu..jejku, czuje sie jako nowonardzona, przeplynelam 46 basenow, kazdy 25 metrow :tak:
a pozniej spotkalam dwoch kolegow i corke jednego z nich i pogralismy jeszcze w pilke w basenie.. ach, nie ma to jak ruch :tak:
 
o no to rzeczywiscie duzo :szok: a z tymi truskawkami tam, to tu w nl jak z pomidorami, papryka, ogorkami itd :-D:-D rano maluskie, prawie niewidoczne a na drugi dzien juz zbierac mozna hahaha niezle, nie? :confused:
 
No niestety takie wszystko zdrowe:/
schudłam do 56kg tutaj jak przyjechałam:)
nowe otoczenie i ludzie, nowa praca i jakos sie udalo:)
tutaj tez pracowałam przy truskawkach, ale juz potrafiłam sie im oprzec:-)
 
Iskierka kocha to i wytrzymuje:)
truskawki same w sobie mi nie zbrzydły;p jadam ale bardzo zadko:)
za to nie zjem nigdy zadnego dzemu truskawkowego ani malinowego:/
widziałam jak byl tam robiony i jakos ciagle mi sie to przypomina:-(
 
bernadetkka no niestety nawet nikt Ci nie powie co sie laduje w takie truskawki i inne ekspresowo rosnace warzywa i owoce. Ale skusilam sie dzis na 1 paczuszke holenderskich truskawek z tego sezonu, zjem na spolke z moim, mam nadzieje,ze nie zaczne po tym swiecic w nocy :D ani nie urosne tak szybko jak one :D

a wiecie np ze krowom daje sie specjalne zastrzyki hormonalne PROSILAC aby szybciej i wiecej produkowaly mleka ? One potem chodza biedne z takimi wielkimi dojami.. :((((((((( mecza sie strasznie.

ehh pelno tego , anyway ja sie umywam z forum na dzis , dobranoc!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry