• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród - wymiana doświadczeń :)

Summerbaby będziesz rodzić w Bogucicach?? mnie się udało miałam położną tylko dla siebie bez wynajmowania takie są plusy małych szpitali;-)

Tak - planuję Bogucie, jestem pod opieką dr Kośmider, która tam pracuje. To stety/ niestety dość popularny szpital wieć bez podpisania umowy na prywatną opieke położnej nie ma co liczyć na szczególne względy :-)
 
reklama
No to się może spotkamy :D Ja rodziłam na Ujastku Franka i Anielka też tam na świat przyjdzie. Baaardzo miło wspominam poród, opiekę, położne itp. Za NIC nie zapłaciłam ani grosza. Nie miałam tam swojego lekarza ani położnej. Przyszłam "z ulicy" ;) Tylko badania krwi jeździłam tam w ciąży robić, bo mam tam najbliżej, no ale to zupełnie inna działka ;)

Karolina, no nie wiem - jakiś ból jednak pamiętam ;) Ale do 4 cm było naprawdę w porządku. Potem kroplówka + ciepła woda wywołały w moim brzuchu apokalipsę ;)
 
Ewa może to od kroplówki zależy ja miałam ją od 2cm bo tyle się zrobiło 2 ciągu 24 godzin "lajtowych" skurczy i gdyby nie ona to bym kolejne 24 godziny rodziła więc ja już od dwóch mialam apokalipsę
 
ewa86, to ja chyba raczej przetrę Ci ścieżkę ;-). Bo widzę, że Twój termin to druga połowa sierpnia, a mój to sam początek, o ile nie wbiję się jeszcze w lipiec...
 
E tam, może przenosisz ;P

Karolina, ja dostałam kroplówkę też przy 2 cm. Całą noc wody mi odchodziły, rano na obchodzie miałam 2 cm i zerowe skurcze (na ktg się nic nie zapisywało i przekonywałam lekarzy, że maszyna się zepsuła ;)). Ale potem jeszcze dostałam czopek, no i poszłam pod prysznic - to wszystko razem sprawiło, że o 12.20 Franek był na świecie ;)
 
A właśnie chciałam pisać, że pierwsze dzieci często są dwa tygodnie później a drugie wcześniej;-) choć ja pierwsze miałam dzień przed terminem gdyby nie kroplówka pewnie byłby w terminie:rofl2:

Ewa każdy poród inny ja teraz liczę na lekki w nagrodę:-D
 
Ja też liczę na lekki ;)

Franek urodził się tydzień przed terminem. Ale zawsze na usg był trochę "do przodu". Anielka póki co też, więc nie liczę na to, że donoszę do 25 sierpnia ;)
 
reklama
Czyli co, możemy się zgrać. Ja tydzień później, Ty ewa86 tydzień wcześniej :-D. Chociaż chyba lżej na psychice byłoby mi się wydzierać wśród obcych ludzi, których już na swojej drodze nie spotkam, niż przy kimś znajomym :-D. Potem byłoby mi wstyd :-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry