reklama

Postepy Naszych Dzieciatek. :-D

reklama
a ja usłyszałam dzis od pediatry, że mój Franek super trzyma juz główkę w pionie.. prawie wogóle juz mu jej nie trzeba podtrzymywać.. jednakja strachajło jestem i będę to robić :D
 
Moja też trzyma główke w pionie od jakiegoś czasu.:-)To ponoc naturalne u takich maluchów i ponoc zanika po jakimś czasie.I dopiero znowu po jakimś czasie robi to naturalnie.Patrycja wodzi już oczami za przedmiotami i osobami:-).Reaguje na hałas.
 
A moja Oleńka w tej chwili leży na przewijaku i tak sobie gaworzy, że aż się śmieje z niej. A zauważyłam, że bardzo czesto jak leży właśnie na przewijaku to zaczyna gadać - taki jej kącik zwierzeń czy co:-D ?
 
no właśnie miałam napisać, że Franek się pięknie usmiecha jak do tego uśmiechu dołączył przepiękne grrr ślicznie usłyszeć pierwsze gruchania dziecka.. :D
tylko te kolki nieszczęsne.. kiedy miną..
 
kuba od poczatku unosil glowe az sie pediatra dziwil w szpitalu; teraz zaczyna sie na rekach podnosic i stara sie trzymac lokcie wyprostowane; co do usmiechu to moze 3 razy sie usmiechal; ale wlasnie gdyby nie kolki a pozniej ten zapchany nos pewnie byloby lepiej; moj sie smieje ze maly ma wiecznie skrzywiona mine po mnie :tak:
 
Patrycja zaczyna sie juz do nas usmiechac kiedy my się do niej uśmiechamy.Gawożyc troche też po swojemu.Kiedy ma czkawka mówi eee po następnym czkawnieciu znowu eee.Tak to słychac jakby miała pretensje że ma czkawkę.;-)I chyba przyzwyczaiła się troche do rąk:-(,bo jak zaczyna troszkę dłużej płakac w łóżeczku to ją biierzemy,ale noce spi w łózeczku.:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry