Szymek bardzo przypatruje się moim ustom i stara sie coś powiedzieć,a przy tym śmiesznie wyciąga języczek.Jeszcze nie gawoży ale to lada chwila nastąpi.Jest śpiochem,dużo je, waży 6300.i wiecie co bardzo lubi patrzeć na dziadka.Tata ma wąsy i przezto bardziej wyrazistą twarz.:-)

nie wiem czy się cieszyć czy nie.. mocno podnosi też głowę i opiera się już na całych przedramionach.. 

