magda1978
Fanka BB :)
co ta moja olusia wyprawiała wczoraj na spacerze
:-) pierwszy raz mogła trochę świata zobaczyć, bo zamontowaliśmy jej spacerówkę. część spacerku odbyła na rączkach i szalała. cały park ją słyszał
już sama nie wiedziała jak ma wyrazić zachwyt-piszczała, piała, śmiała się, wydawała okrzyki. mieliśmy ubaw, że nie wiem.
później wkleję fotki
:-) pierwszy raz mogła trochę świata zobaczyć, bo zamontowaliśmy jej spacerówkę. część spacerku odbyła na rączkach i szalała. cały park ją słyszał

już sama nie wiedziała jak ma wyrazić zachwyt-piszczała, piała, śmiała się, wydawała okrzyki. mieliśmy ubaw, że nie wiem. później wkleję fotki
bo można to rozciągać... i ile radości sprawia taki mały siusiaczek
. A jak to sprytnie robi-najpierw zapiera sie raczkami i ciagnie sie na nich do przodu rownoczesnie pracujac nozkami-odpycha sie raz jednym kolankiem, raz drugim. Wyglada troche jakby plywal zabka, hihihi!!! Ale jestem z niego dumna! Mam nadzieje, ze nidlugo zobaczy, ze moze posuwac sie na kolankach! Ale to i tak duzy postep jak na niego!!! Hurra!!!