reklama

Powrót do formy :) WAGA

reklama
Czy tylko ja nie dopajam małej??? Matiego tez nie dopajałam, aż do 20 tygodnia, kiedy dostał soczek. A teraz zamierzam w sierpniu Igę nauczyć nowych smaków, żeby mogła coś podjadać we wrześniu jak pójde do pracy :(
 
ja tez mialam niedopajac ale musze oszukiwac malego bo inaczej na hipcia wyrosnie ;-) poza tym dziecku czasem chce sie pic tylko...a soczek marchewkowy Hubert juz zna :-)
 
Ja też nie dopajam Paulinki. Koperek jej daje profilaktycznie ze względu na kolkowe problemy, ale ona wypije raz 10ml, a raz 50ml.
Regilarnie planuję zacząć jej dawać soczki gdzieś pod koniec 5 m-ca.
 
misia_q pisze:
a w ogóle baby! wątek nam się przemienił z "powrotu do formy" do rozmowy o cyckach i dopajaniu ;)
No bo my baby to już chyba tak mamy, że po pierwsze dzieci, po drugie dzieci, po trzecie.....

Ale wracając do tematu wątku to dzisiaj po 100 spięć i nożyc piomowych i poziomych ;D
 
Karola, prosze przyjąć wyrazy szacunku na okoliczność takiego samozaparcia
2313020wx.gif
(weź kichnij na monitor to może się tym zarażę... ;D)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry