reklama

torba do szpitala.....

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2006r.' rozpoczęty przez Myfa80, 6 Grudzień 2005.

  1. Myfa80

    Myfa80 mama Hubcia i Wojtusia

    Mam nadzieje ze nie zapomnialam o niczym.... a jaka tak to dopisze....

    Dla mamy:
    karta ciąży
    ks. Ubezpieczeniowa albo jakieś zaświadczenie o tym ze składka ubez...wpływa...
    szlafrok,
    koszula nocna,
    klapki pod prysznic,
    skarpety,
    pomadka ochronna na usta
    bielizna,
    podpaski poporodowe bella
    kosmetyki,
    coś do czytania,
    chusteczki higieniczne,
    herbata lub ziółka ekspresowe,
    kubek i sztućce (w niektórych szpitalach nie dają) ja nie biore
    papier toaletowy,
    laktator.- ja nie biorę
    bezpieczna agrafka:) Potrzebna jest gdy korzysta się z koszul szpitalnych. Te
    koszule mają bardzo duże dekolty (wygodne do karmienia piersią) wiązane na
    troczki. Niestety czasem troczki są pourywane i jeśli nie chcecie świecić
    biustem warto mieć przy sobie agrafkę z bezpiecznym zapięciem.

    Dla dziecka:
    wszystko zależy od szpitala, ale przeważnie są to:
    paczka pieluszek jednorazowych,
    chusteczki do pupy bambino
    kremik ochronny bambinok, rożek albo kocyck
    czapeczka (cienka, bawełniana),
    skarpetki,
    rękawiczki (cienkie bawełniane, żeby dzieciątko sie nie podrapało),
    3 pary śpioszków,
    3 body z długim rękawkiem , albo 3 kaftaniki i śpiochy lub pajacyki
    sweterek.
    1 pielucha flanelowa
    10 pieluch terowych (jeśli używać będziecie jednorazowych ciągle to mniej terowych)
    okrycie kąpielowe


    Rzeczy dla dziecka na wyjście ze szpitala przygotować i zostawić w domu
    najlepiej położone na foteliku samochodowym - wtedy szansa, że mąż o czymś
    zapomni jest minimalna.

     
  2. dytek

    dytek Fanka BB :)

    Proponuję dopisać:

    DLA MAMY:
    - ostatnie wyniki badań (WR, toksoplazmoza, itp.)
    - listę ostatnio przyjmowanych leków (choć zwykle jest to w karcie ciąży)- przy skurczach/przy przyjmowaniu do szpitala tego się poprostu nie pamieta
    - szare mydło (do pielęgnacji krocza po porodzie) lub jakiś b.delikatny płyn do higieny intymnej

    W DOMU MIEĆ PRZYGOTOWANE:
    - drugą koszulę nocną (przy porodzie-gdy położą maleństwo i po b. łatwo ją zabrudzić)
    - laktator (bo niestety nigdy nie wiadomo czy będzie potrzebny)
     
  3. reklama
  4. iwosz

    iwosz Czerwcowa mama'08

    Na liście ze Szkoły Rodzenia (przyszpitalnej) mamy jeszcze podane :
    - kanapka lub baton dla taty (coby nie zemdlał biedny z głodu) ;D
    - dowód osobisty
    - wynik grupy krwi; jeżeli grupa jest Rh minus - to trzeba wziąć wynik przeciwciał
    - wynik usg (zrobionego po 36 tyg.)

    Dla mamy jeszcze:
    -wkładki laktacyjne
    - golarka jednorazowa
    - woda niegazowana (powiedzino nam, że pozwalają w pierwszym okresie zwilżać usta)

    Ale pewnie "co szpital to obyczaj" i lepiej się upewnić u źródeł...
     
  5. iwosz

    iwosz Czerwcowa mama'08

    Sorki - ja tak po sąsiedzku, z początku marca się zaplątałam ::)
     
  6. karola7

    karola7 Fanka BB :)

    Mama:
    - zaświadczenie o grupie krwi (nie wystarczy wpis w karcie), jeśli macie wbite do starego dowodu to trzeba wziąść ze sobą dwa . bo dowód osobisty też się czasami przydaje.
    - koszula nocna na zmiane (jedna może nie wystarczyć)
    - na poród mała butelka wody mineralnej niegazowanej

    Tata (jeśli będzie rodzić z wami)
    - coś do przegryzienia (np. jakiś batonik, który można wczesniej spakować) lub kanapki (te niestety trzeba przygotować w ostatnej chwili, więc może nie być czasu)
    - coś do picia
    - zmienne obuwie, lub ochraniacze (w zależności od szpitala)
    - w niektórych szpitalach wymagane są fartuchy i czapki ochronne

    ups troszke się porywa z iwosz, ale to dlatego, że w tym samym czasie pisałam
     
  7. karolla

    karolla Fanka BB :)

    Dziewczyny a co z tą książeczką ubezpiecz. bo ja nie mam czegoś takiego ?
    U nas tylko rumowska była wymagana... hmmm zbaraniałam troche !
     
  8. karola7

    karola7 Fanka BB :)


    Karolla poproś teściów to ci wyrobią. Teraz jest wymóg wbijania w nią pieczątek co miesiąc(ale przeciez teście wbija ci pieczatke bez daty i date wpiszesz sama jak bedzie ci potrzebna - czyli przed pójściem do szpitala). To jest potwierdzenie, że jesteś ubezpieczona, a jak pracujesz to przecież jesteś.
     
  9. Myfa80

    Myfa80 mama Hubcia i Wojtusia

    a ja biore tylko zaswiadczenie ze skladki na mnie wplywaja z ubez rodzinnego meza....dowod i karte ciazy....-tam sa ostatnie wyniki zawsze przeciez wpisane :-)ja wypisalam to co u mnie w szpitalu trzeba...od golenia krocza i lewatywy odchodzono juz 6 lat temu gdyz uwaza sie te zabiegi za staroswieckie i uwlaczajace kobiecie rodzacej...koszula jedna bo u mnie w szpitalu daja  na porod...laktatory sa w szpitalu, ale nie wykorzystuje sie ich bo mamy musza malenstwa  do piersi przystawiac :-) ale co szpitall to inne wymogi...
    a warto wziasc przemycic batona - ogolnie to chyba nie pozwala sie jesc kobietom przed porodem ale jak tracimy energie baton najlepszy....
     
  10. reklama
  11. Kachna321bum

    Kachna321bum Fanka BB :)

    U mnie zawsze chcieli tylko dowód, albo legitymację, że się uczę. Chyba raz chcieli gdzieś kiedyś jakąś rmułe czy zue czy coś. A ostatnio w szpitalu sobie zarzyczeli rodzinną książeczkę ubezpieczeniową albo przyślą rachunek. No i tata wyrobił u siebie w pracy bez problemu- trwało to chyba ze 3 dni.
     
  12. karola7

    karola7 Fanka BB :)

    Myfa mi polozna pozwoliła jedną kosteczke czekolady jak już z sil opadłam. ;) A jeść nie pozwalają bo gdyby cos sie działo to od razu moga zrobić cc, a jak bedziemy najedzone to nie bardzo.
     

Poleć forum