reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

torba do szpitala.....

Myfa80

mama Hubcia i Wojtusia
Dołączył(a)
23 Czerwiec 2005
Postów
6 526
Rozwiązania
0
Mam nadzieje ze nie zapomnialam o niczym.... a jaka tak to dopisze....

Dla mamy:
karta ciąży
ks. Ubezpieczeniowa albo jakieś zaświadczenie o tym ze składka ubez...wpływa...
szlafrok,
koszula nocna,
klapki pod prysznic,
skarpety,
pomadka ochronna na usta
bielizna,
podpaski poporodowe bella
kosmetyki,
coś do czytania,
chusteczki higieniczne,
herbata lub ziółka ekspresowe,
kubek i sztućce (w niektórych szpitalach nie dają) ja nie biore
papier toaletowy,
laktator.- ja nie biorę
bezpieczna agrafka:) Potrzebna jest gdy korzysta się z koszul szpitalnych. Te
koszule mają bardzo duże dekolty (wygodne do karmienia piersią) wiązane na
troczki. Niestety czasem troczki są pourywane i jeśli nie chcecie świecić
biustem warto mieć przy sobie agrafkę z bezpiecznym zapięciem.

Dla dziecka:
wszystko zależy od szpitala, ale przeważnie są to:
paczka pieluszek jednorazowych,
chusteczki do pupy bambino
kremik ochronny bambinok, rożek albo kocyck
czapeczka (cienka, bawełniana),
skarpetki,
rękawiczki (cienkie bawełniane, żeby dzieciątko sie nie podrapało),
3 pary śpioszków,
3 body z długim rękawkiem , albo 3 kaftaniki i śpiochy lub pajacyki
sweterek.
1 pielucha flanelowa
10 pieluch terowych (jeśli używać będziecie jednorazowych ciągle to mniej terowych)
okrycie kąpielowe


Rzeczy dla dziecka na wyjście ze szpitala przygotować i zostawić w domu
najlepiej położone na foteliku samochodowym - wtedy szansa, że mąż o czymś
zapomni jest minimalna.

 
reklama

dytek

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Wrzesień 2005
Postów
1 152
Rozwiązania
0
Proponuję dopisać:

DLA MAMY:
- ostatnie wyniki badań (WR, toksoplazmoza, itp.)
- listę ostatnio przyjmowanych leków (choć zwykle jest to w karcie ciąży)- przy skurczach/przy przyjmowaniu do szpitala tego się poprostu nie pamieta
- szare mydło (do pielęgnacji krocza po porodzie) lub jakiś b.delikatny płyn do higieny intymnej

W DOMU MIEĆ PRZYGOTOWANE:
- drugą koszulę nocną (przy porodzie-gdy położą maleństwo i po b. łatwo ją zabrudzić)
- laktator (bo niestety nigdy nie wiadomo czy będzie potrzebny)
 

iwosz

Czerwcowa mama'08
Dołączył(a)
14 Listopad 2005
Postów
3 423
Rozwiązania
0
Na liście ze Szkoły Rodzenia (przyszpitalnej) mamy jeszcze podane :
- kanapka lub baton dla taty (coby nie zemdlał biedny z głodu) ;D
- dowód osobisty
- wynik grupy krwi; jeżeli grupa jest Rh minus - to trzeba wziąć wynik przeciwciał
- wynik usg (zrobionego po 36 tyg.)

Dla mamy jeszcze:
-wkładki laktacyjne
- golarka jednorazowa
- woda niegazowana (powiedzino nam, że pozwalają w pierwszym okresie zwilżać usta)

Ale pewnie "co szpital to obyczaj" i lepiej się upewnić u źródeł...
 

iwosz

Czerwcowa mama'08
Dołączył(a)
14 Listopad 2005
Postów
3 423
Rozwiązania
0
Sorki - ja tak po sąsiedzku, z początku marca się zaplątałam ::)
 

karola7

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Czerwiec 2005
Postów
5 462
Rozwiązania
0
Mama:
- zaświadczenie o grupie krwi (nie wystarczy wpis w karcie), jeśli macie wbite do starego dowodu to trzeba wziąść ze sobą dwa . bo dowód osobisty też się czasami przydaje.
- koszula nocna na zmiane (jedna może nie wystarczyć)
- na poród mała butelka wody mineralnej niegazowanej

Tata (jeśli będzie rodzić z wami)
- coś do przegryzienia (np. jakiś batonik, który można wczesniej spakować) lub kanapki (te niestety trzeba przygotować w ostatnej chwili, więc może nie być czasu)
- coś do picia
- zmienne obuwie, lub ochraniacze (w zależności od szpitala)
- w niektórych szpitalach wymagane są fartuchy i czapki ochronne

ups troszke się porywa z iwosz, ale to dlatego, że w tym samym czasie pisałam
 

karolla

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Lipiec 2005
Postów
5 668
Rozwiązania
0
Dziewczyny a co z tą książeczką ubezpiecz. bo ja nie mam czegoś takiego ?
U nas tylko rumowska była wymagana... hmmm zbaraniałam troche !
 

karola7

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Czerwiec 2005
Postów
5 462
Rozwiązania
0

Karolla poproś teściów to ci wyrobią. Teraz jest wymóg wbijania w nią pieczątek co miesiąc(ale przeciez teście wbija ci pieczatke bez daty i date wpiszesz sama jak bedzie ci potrzebna - czyli przed pójściem do szpitala). To jest potwierdzenie, że jesteś ubezpieczona, a jak pracujesz to przecież jesteś.
 

Myfa80

mama Hubcia i Wojtusia
Dołączył(a)
23 Czerwiec 2005
Postów
6 526
Rozwiązania
0
a ja biore tylko zaswiadczenie ze skladki na mnie wplywaja z ubez rodzinnego meza....dowod i karte ciazy....-tam sa ostatnie wyniki zawsze przeciez wpisane :-)ja wypisalam to co u mnie w szpitalu trzeba...od golenia krocza i lewatywy odchodzono juz 6 lat temu gdyz uwaza sie te zabiegi za staroswieckie i uwlaczajace kobiecie rodzacej...koszula jedna bo u mnie w szpitalu daja  na porod...laktatory sa w szpitalu, ale nie wykorzystuje sie ich bo mamy musza malenstwa  do piersi przystawiac :-) ale co szpitall to inne wymogi...
a warto wziasc przemycic batona - ogolnie to chyba nie pozwala sie jesc kobietom przed porodem ale jak tracimy energie baton najlepszy....
 

Kachna321bum

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Wrzesień 2005
Postów
2 345
Rozwiązania
0
U mnie zawsze chcieli tylko dowód, albo legitymację, że się uczę. Chyba raz chcieli gdzieś kiedyś jakąś rmułe czy zue czy coś. A ostatnio w szpitalu sobie zarzyczeli rodzinną książeczkę ubezpieczeniową albo przyślą rachunek. No i tata wyrobił u siebie w pracy bez problemu- trwało to chyba ze 3 dni.
 
reklama

karola7

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Czerwiec 2005
Postów
5 462
Rozwiązania
0
Myfa mi polozna pozwoliła jedną kosteczke czekolady jak już z sil opadłam. ;) A jeść nie pozwalają bo gdyby cos sie działo to od razu moga zrobić cc, a jak bedziemy najedzone to nie bardzo.
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry