Tetka, ja na poczatku balam sie, ze przekrocze magiczna granice 70kg, a teraz zaczynam sie zastanawiac, czy w ogole do niej dobije. Dzis rano waga pokazala 61,3. To tak wychodzi, jakbym przytyla tylko 2,3kg. Dostalam dzis maila od kolezanki, ktora tea jest w ciazy(24 tydz) i ona przytyla juz 11kg. Moze 11 to za duzo, ale zastanawiam sie czy moje niecale 3kg, to nie za malo(chociaz brzusio-pileczka)