Ja jeśli chodzi o wyniki to miałam słabe żelazo - więc wcinam żelazo i pakę szpinaku co drugi dzień, wątróbkę raz w tygodniu ale wysmażoną bo innej nie lubię, codziennie kiwi no i jak zwykle warzywa, owoce i ciemne pieczywo.
Pewnie że dzidzia najważniejsza i gdyby było czegoś za mało to zaraz wracam do materny ale póki co jest spoko oprócz żelaza - przed 15-tym zrobię badania to się okarze jak moje wyniki ;D najważniejsze żeby Piotruś miał wszystkiego pod dostatkiem ;D
A i ja sobie czasem pozwolę na większą porcyjkę słodkości - i to tak ponad standard ;D