reklama

Powrót do formy :) WAGA

Ja jestem 11 do przodu, z tym, ze 8 kg to dwa ostatnie miesiace, bo wczesniej waga stala. I wlasnie od dwoch miesiecy biore feminatal. No ale trudno, jak nie bralam byla troche senna i oslabiona. Wole pozniej sie katowac cwiczeniami, zeby powrocic do wagi niz teraz chodzic struta. Chociaz nie ukrywam, ze musze pilnowac wagi....bo jak tak dalej pojdzie to dojde do 100:)
 
reklama
Ha! A memu Markowi to tylko 2 kg brakuje do setki :laugh: :laugh: :laugh: a mi 2 kg do 80
A mi docinał, że gruba jestem i ciężka :laugh: :laugh: :laugh:
Zdjęłam miarę z obojga i on, kiedy wciągnie brzuch ma tyle w pasie co ja w 7 miesiącu ciąży czyli 102 cm :laugh: :laugh: :laugh:
A wzrostem jesteś my równi po 175 cm :laugh: :laugh: :laugh: :laugh:
Dziś już tylko "mamuśka" do mnie mówi i pomija pozostałe epitetyty :laugh: :laugh: :laugh:
 
heheh, moj mezus tez razem ze mna pedzi do przodu:) i jak raczy do mnie powiedziec "paczusiu" albo "grubasku", odgryzam sie "spojrz na siebie sloniku", albo " ja w lutym zlece z wagi a ty?":)
Robi wtedy glupia minke, hihih, oczywiscie wszystko w zartach:)
 
Ja może nie przytyłam dużo kilogramów, ale że zawsze byłam niska i drobna to wszystko straaasznie widać. Wczoraj jechałam z mamą i Piotrka mamą do krawcowej i po drodze mnie pocieszyły, że teraz to się dopiero zaczyna tyć.
grrr... mama nadzieję, że tylko straszą
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry