Ja tam niestety wiem, gdzie poszly moje dodatkowe kilogramy ;-( Czesc w brzuszek (mam teraz 97-99 cm), ale to tam, gdzie przed ciaza bylo 74... tam gdzie bylo moje wymarzone po ciazy i zawsze dumnie podkreslane 58, jest mniej ;-).... Niestety wiekszosc jest na tylku (dobilam do setki ;-( ratunku !!!!) i na udach ;-( Wiec w miejscach, z ktorych zawsze najtrudniej mi sie zrzucalo ;-(