reklama

Powrót do formy :) WAGA

Swoją drogą, to jest mega zabawne: jak chcę zrobić siusiu i idę do łazienki, to śladowe ilości lecą, a jak mnie ktoś rozśmieszy, albo kichnę i nie mam wtedy ochoty robic nic innego, to zwieracz nie wytrzymuje napięcia :)
 
reklama
Hahaha Madziu chyba każda z nas to ma. Mój pęcherz wariuje nocą. Wstaje-zwlekam się z łóżka czasem tylko dla jednej kropelki. Koszmar, który jeszcze ze zdwojoną siłą nas będzie prześladował w 9-mcu jak brzuchalek opadnie. Już się boję ;D
 
Ja tam niestety wiem, gdzie poszly moje dodatkowe kilogramy ;-( Czesc w brzuszek (mam teraz 97-99 cm), ale to tam, gdzie przed ciaza bylo 74... tam gdzie bylo moje wymarzone po ciazy i zawsze dumnie podkreslane 58, jest mniej ;-).... Niestety wiekszosc jest na tylku (dobilam do setki ;-( ratunku !!!!) i na udach ;-( Wiec w miejscach, z ktorych zawsze najtrudniej mi sie zrzucalo ;-(
 
Ja tam zawsze w biodrach duża byłam i uda też niczego sobie.
Równo rok temu śmialiśmy się na imprezce z Piotrkiem, że jak mam takie biodra szerokie to się nadaję do rodzenia dzieci i planowaliśmi sześcioro ;D ;D ;D Mam nadzieję, że już zapomniał i Janek to nie dobry początek :laugh: :laugh: :laugh:
 
A ja się zmirzyłam i mam 104 cm w pępku i w biuście - urosłam 1 cm - waga na razie stoi ale 15-tego idę do gina to zobaczę bo moja jest mało miarodajna ;D
 
No to moja waga na szczęście się zatrzymała. Mam 101-102 cm w brzuszku i 14 kg na plusie ;D ;D ;D Mama mówi, że już teraz nie będę tak rosła jak w ostatnim czasie. Przeważnie mama ma rację oby i tym razem teak było ;)
 
a ja sie cieszylam ,ze moja tez przystopowala,bo przez ostatni miesiac tylko 2 kg(pisze tylko ,bo wczesniej bylo 5,5kg,no ale teraz po tygodniu znow +1kg wiec ...jestem najciezsza mamusia lutowa,hihi mam +17kg ::) ::) ::)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry