reklama

Powrót do pracy?? Urlop wychowawczy??

reklama
ja bym tak nie mogła - głównie z tego powodu że nie mam tu rodziny, czyli byłabym cały tydzień sama z dzieckiem... to bym chyba na głowę dostała ;-)
 
Czytam i widze że większość z was już wróciło do pracy, cieszę się bo przynajmniej nie mam wyrzutów sumienia że tak wcześnie zostawiłam moją niunię. A moją pracę bardzo polubiłam.
Ja pracuje na cały etat, małą zajmuje się opiekunka. Jestem jak na razie (1 miesiąc) bardzo z niej zadowolona. Zresztą Weroniczka to aniołek więc każdy by sobie z nią poradził. Martwi mnie tylko to że mleko chyba mi zanika i myślę że chyba będzie lepiej jak dam sobie spokój już z karminiem :(
 
głuszek - to fajnie że z praca jest wszystko OK.
Jak będiesz we Wrocławiu - daj zanć too się spotkamy :tak::tak:

a co znalazłam na temat macierzyńskeigo -a więc dupa blada - nic nie dostaniemy :no:
Z dłuższego urlopu macierzyńskiego będą mogły skorzystać pracownice, które
urodziły dziecko 1 stycznia 2006 roku lub później i do wejścia w życie ustawy
nie wykorzystały całego urlopu macierzyńskiego lub jego części. Ponadto dłuższy
urlop będzie przysługiwał pracownicom, które w dniu wejścia w życie ustawy nie
korzystają z urlopu macierzyńskiego ze względu na okoliczności wymienione w
art. 181 kodeksu pracy, czyli w razie urodzenia dziecka wymagającego opieki
szpitalnej albo z powodu korzystania z urlopu bezpłatnego, albo z urlopu
wychowawczego.
 
ale bez sensu - jak ktoś urodizł dziecko 1 stycznia 2006 to w jaki sposób moze byc nadal na urlopie macierzyńskim???? Zresztą mnie rozumiem tego w ogóel??? CZyli jak bym nie wzięła całego urlopu to teraz bym miął dwa miesiace więcej????? Wqurwia mnie to wszytsko, ale nerwa złapałam
 
gosiek a gdzie to wyczytalas? bo ja taki zapis znalazlam ale w artykule ze stycznia 2006 i wtedy by sie zgadzalo. tylko ze w styczniu nie zostalo to uchwalone wiec teraz to co innego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry