reklama

Powrót do pracy?? Urlop wychowawczy??

Temat na forum 'Dzieci urodzone w maju 2006r.' rozpoczęty przez gosiek289, 11 Czerwiec 2006.

  1. gosiek289

    gosiek289 MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)

    Hej dziewczyny.
    Mamy jeszcze trochę czasu, ale mnie cały czas męczy pytanie - co po macierzyńskim i urlopie wypoczynkowym.
    Będąc w ciązy miałam pewnoość, ze zaraz po u. mcierzyńskim i wypoczynkowym wrócę do pracy, ostatnimi czasy ta pewnośc wciąż maleje. Nie wyobrażam sobie, zeby ktoś inny mógl sie zajmować moim synkiem. Strasznie mi szkoda stracić choć jedną chwilkę z życia mojego dziecka. Znowu z drugiej strony lubię swoją pracę i będzie mi jej brak. Sama nie wiem. Jest u mnie jeszcze problem opieki.

    Napiszczie jak wy rozwiążecie u siebie ten problem.
     
  2. trininlov

    trininlov MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)

    gosiek ja mam podobny problem i u nas wszystko zalezy od kasy. Jesli bedzie nam brakowalo pieniedzy to wtedy bede musiala wrocic do pracy, ale jesli damy sobie rade to zostane z Ania w domu. Bardzo bym chciala z nia zostac, ale jak nie bede mogla to wtedy dam ja do zlobka.
     
  3. reklama
  4. kropecka

    kropecka Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08

    Ja tak jak juz wczesniej pisalam, po macierzynskim wracam na pol etatu do pracy a w tym czasie synka popilnuje mi mama. Ja juz od samego poczatku jestem zdana na to aby mioim dzieckiem zajmowali sie obcy ludzie wiec chyba juz do tego przywyklam i nie bede miala tak wielkiego problemu zostawic go tym bardziej z osoba ktora napewno nie zrobi mu krzywdy. Szkoda tylko ze trace moj macierzynski w tak okropnym miejscu :(
     
  5. abryz

    abryz MAJOWA MAMA'06

    Mój macierzyński kończy się 16 listopada (tak mi podali w pracy + wakacje). Jakub będzie miał pół roku. Wracam do pracy. Mam o tyle dobrze, że pracuję 4 godziny dziennie (- 30 minut na karmienie, więc 3,5 godz.). Do pracy mam przez ulicę. Tylko muszę znaleźć jakąś rozsądną opiekunkę :-)
     
  6. gosiek289

    gosiek289 MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)

    trini - ja też mam nadzieje, ze wyrobie sie finansowo. Ja tak sie zastanawiam czy nie wziąść sobie jednego roku na wychowawczy i wtedy dać do żłobka.

    U mnie sie trochę pogmatwał z opieką małego - najpierw byli teście chętni i moja mama.
    Teraz teście by chcieli ale nie mogą - mają dwie babcie do opieki - bardzo na zdrowiu podupadły podczas mojej ciąży. Moja mama by chciała - ale mamy ja podwozić do nas. Romek stwierdził, ze mu się to nie opłaca i finansowo i czasowo.

    Na opiekunkę mnie nie stać - cała moja pensja pódzie jak wezmę opiekunkę z agenbcji na cały etat - po drugie strach jest zostawić obca osobę w mieszkaniu tylko z ma łym dzieckiem.

    Boksuję się nad tym pytaniem - opieki juz od jakiegoś czasu.

    Drugie pytanie - jak powiedzieć w pracy, ze idę na wychowawczy? Wszyscy mają nadzieję, ze wrócę.

    Kropecka - tez bym chciał iśc na pół etatu - ale ja znam życie w swojej pracy - musiałabym robić i tak tyle co jest na cały etat - a jak bym w pracy się nie wyrobiła to musiałabym wziąść to do domu
     
  7. Kasiunka

    Kasiunka MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)

    Jak tak jak Abryz mam dłużej macierzyński (bo wakacje się wliczają). A potem do końca sierpnia biorę wychowawczy. Do pracy wrócę dopiero od nowego roku szkolnego (wrzesień 2007). Pola bedzie miała już rok i trzy m-ce. Ale co wtedy jeszcze nie wiem. Moi rodzice i teściowie mieszkają w innych miejscowosciach, więc albo opiekunka, albo żłobek :(
     
  8. gosiek289

    gosiek289 MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)

    Kasiunka - ja tez właśnie myśle o tym , zeby wziąśc do końca sierpnia wychowawczy i potem małego do złobka oddać. Wtery by już miał rok i 4,5 miesiąca - to juz jest dośc duże dziecko. Nie taki maluszek jak teraz.
    Mi urlop macierzyński kończy się już 22 sierpnia :( :( :( :( + wypoczynkowy - nie wiem ile - czy normalnie 25 dniczy jakoś krócej. :( :( :(
     
  9. Oleńka27

    Oleńka27 Gość

    No własnie co zrobic?! moim synkiem zajmie sie mama wiec nie ma obaw jesli chodzi o opiekę ale problem jest taki ze ja nie chce wracac do tej pracy i szukam czegos innego poniewaz pracuje jako przedstawicel handlowy mieszkam na ślasku a mój teren pracy to północ wiec czest delegacje na 3-4 dni NIE WCHODZI TO W GRE OD KĄD JEST DZIECKO, pozatym nudzi mnie juz ta praca! ale jak nie znajde to bede musiała tam wrócic do poki czegos nie poszukam!
     
  10. reklama
  11. julienx

    julienx MAJOWA MAMA 06` Entuzjast(k)a

    Po macierzyńskim, wezmę najprawdopodobniej do końca roku wychowawczy. A potem chciałabym wrócić na pół etatu (3 dni w tygodniu) i wtedy raz zostawałaby teściowa z małym i moja mama na zmianę - ale zobaczymy w praktyce
     
  12. Elpis78

    Elpis78 Mama lipcowa '06 - Fanka

    Zaciekawil mnie Wasz wątek, bo mam ten sam problem (choć do porodu jeszcze 5 tygodni)
    Naszym synkiem miała opiekowac sie tesciowa, ale zmieniła zdanie.. nie wiemy tak naprawdę dlaczego, a może wczesniej tylko tak "chlapnęła"... no comments. Nie chcę oddawac dziecka do żłobka, bo uwazam, że bedzie na to za mały. Dobrą opiekunke, której mozna zaufac trudno jest znalezc, poza tym nie chcialabym zeby moje dziecko najpierw powiedzialo "ciocia" a "mama" na samym koncu... Wychowawczy jest płatny do 2 lat - ok. 430 zł, wiec jak przelicze to co bym wydawała na opieke + dojazdy do pracy to mi na to samo wyjdzie, wiec wole zostac w domu z dzieckiem. Tylko czy potem bede miala gdzie wrócic do pracy? Kurcze, dlaczego jestesmy tak dyskryminowane.... lepiej byc chyba homoseksualista z HIV (nie mam nic do tych ludzi - żeby nie bylo że jestem nietolerancyna) niż matką....
     

Poleć forum