• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Powrót do sylwetki sprzed ciąży

reklama
Ja nadal ćwiczę. Wczoraj byłam na aerobicu i ledwo zdążyłam, bo Tomek był na squashu i prawie nie zdążyłby wrócić, ale się udało, a dzisiaj chyba na rowerek jak kolega nie nawali ;) Muszę znowu wpaść w rytm bo wczoraj to już mi się nie chciało, bo była za długa przerwa, ale jednak nie poddaje się.
A teraz coś śmiesznego. Ostatnio kupuję sobie płatki Fitness, ale wcześniej cały czas jadłam Vitalis fit. Karolinka wczoraj rano mówi do mnie tak: "Mamusiu czemu ty kupujesz te inne płatki skoro mieścisz się w swoje letnie ubrania?" ;D ;D ;D
Polecam moje dziecko do podbudowania siebie ;) działa rewelacyjnie
 
a to ja nawet zdecydowałam sie zalozyc spodniczke,chociaz w pasie nie zapielam do konca suwaka.jest taki ukrop ze w spodniach sie poce ze szok
 
Trini widzę, że cala twoja rodzinka to sportowi zapaleńcy! Super :D

Helunia bardzo ładnie wyglądasz.

Mi zostały jeszcze tylko 2 kg. I to nadal bez ćwiczeń, bo nie mam czasu, ani nastroju. Chyba,żeby wliczyć wnoszenie i znoszenie wózka z trzeciego piętra. No i te codzienne 2-godzinne spacery chyba też coś dają.
 
ja musze sie pochwalic,ze dzis jestem po pierwszych cwiczeniach,czuje sie super,choc wiem,ze jutro beda niezle zakwasy,ale poskalam sobie fajnie przed kompem.Sciaglam z netu fajowy aerobik i cwiczylam z nimi,nie czulam sie osamotniona i bylo mi razniej,hi,hi,hi

Poz\stanowilam,ze bede cwiczyc trzy razy w tygodniu po 45min,wczasie kiedy mala spi ;D ;D ;D ;D

MOBILIZACJA POWROCILA
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry