reklama

Problem z "ojcem " dziecka

  • Starter tematu Starter tematu karo88*
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
K

karo88*

Gość
Mam problem potrzebuje porady urodziłam 26 kwietnia pierwsze dziecko gdy dowiedziałam się że jestem w ciąży już nie byłam z partnerem ...nie uznał dziecka na akcje urodzenia jest na moim nazwisku w ciąży do niczego się nie dokładał nie pomagał nic nie kupił teraz rąk samo nic nie dostałam od niego i nagle mi grozi że chce widzieć dziecko że przyjdzie z policja ma dobrego prawo ??! Teraz ? Jak przychodził to przychodził pijany rzucał w okna mi pomidorami itp kopał w drzwi ..czy może id tak wejść z policją mi do domu ??
 
reklama
A kto Ci powiedział że składam o alimenty ?? Składam o ograniczenie praw a nie o alimenty więc z góry nie zakładaj czegoś czego nie wiesz i nie oceniają mnie ja ten post napisałam w celu pomocy a nie po to żebys mnie obrażała i oceniała bo chyba to forum nie dotego służy ...więc nie wiem po co ta złośliwość

Wynikało to z Twojej wcześniejszej wypowiedzi, którą cytowałam a która była Twoją odpowiedzią na post innej dziewczyny o ustaleniu ojcostwa, alimentów i kontaktów.

Jak mogłaś składać wniosek o ograniczenie praw, skoro ojciec dziecka nie uznał, nie jest w akcie urodzenia i de facto żadnych praw do niego nie ma?
Prawo nie działa wstecz, nie możesz mu odebrać praw których jeszcze nie nabył (ustalenie ojcostwa), żaden prawnik takich dokumentów nie wyśle.

PS. W którym momencie mojej wypowiedzi Cię obraziłam ?
 
reklama
Wynikało to z Twojej wcześniejszej wypowiedzi, którą cytowałam a która była Twoją odpowiedzią na post innej dziewczyny o ustaleniu ojcostwa, alimentów i kontaktów.

Jak mogłaś składać wniosek o ograniczenie praw, skoro ojciec dziecka nie uznał, nie jest w akcie urodzenia i de facto żadnych praw do niego nie ma?
Prawo nie działa wstecz, nie możesz mu odebrać praw których jeszcze nie nabył (ustalenie ojcostwa), żaden prawnik takich dokumentów nie wyśle.

PS. W którym momencie mojej wypowiedzi Cię obraziłam ?
Dam Ci radę to forum jest po to aby służyć pomocą a nie wyczytywać takich rzeczy jakie Ty wypisujesz zjedz Snickersa to może nie będziesz taką ukasliwa tyle Ci powiem a jak raza Cię niektóre wypowiedzi to ich nie czytaj i tyle ...i nie hejtuj
 
Ale w którym momencie ktoś się tutaj wyżywa bo jakoś nie widzę? [emoji849]

Dziewczyna zadała pytania normalne, no bo skoro nie macie ustalonego ojcostwa to jakim cudem wniosłaś o ograniczenie czy odebranie praw komuś kto ich nie ma [emoji2368]
Kochana to nie jest tak jak piszecie. Moja siostra 11 lat temu zaszła w ciążę. W 6 miesiącu koleś ja zostawił. Nie uznał dziecka syn ma nazwisko mojej siostry. Poszła do sądu o alimenty sąd skierował na badania ustalenia ojcostwa. Badania wykazały że jest ojcem biologicznym synka mojej siostry od razu aliemmty a po czasie zabrała mu prawa w sensie ograniczyła. I u autorki pewnie też będzie taka kolejność.
 
Kochana to nie jest tak jak piszecie. Moja siostra 11 lat temu zaszła w ciążę. W 6 miesiącu koleś ja zostawił. Nie uznał dziecka syn ma nazwisko mojej siostry. Poszła do sądu o alimenty sąd skierował na badania ustalenia ojcostwa. Badania wykazały że jest ojcem biologicznym synka mojej siostry od razu aliemmty a po czasie zabrała mu prawa w sensie ograniczyła. I u autorki pewnie też będzie taka kolejność.

Ale ja to wszystko rozumiem. Sama bylam/jestem w takiej sytuacji więc wiem co nieco.
Właśnie chciałam żeby tylko autorka postu sprecyzowała (bo napisała tylko, no chyba że czegoś nie zauważyłam że złożyła papiery o ograniczenie władzy nie o alimenty czy ustalenie ojcostwa co dla mnie było dziwne bo jak ograniczyć prawa komuś kto ich nie ma [emoji6]) bo potem wychodzą takie kwiatki ze jedni drugich nie rozumieją.
 
reklama
Ale ja to wszystko rozumiem. Sama bylam/jestem w takiej sytuacji więc wiem co nieco.
Właśnie chciałam żeby tylko autorka postu sprecyzowała (bo napisała tylko, no chyba że czegoś nie zauważyłam że złożyła papiery o ograniczenie władzy nie o alimenty czy ustalenie ojcostwa co dla mnie było dziwne bo jak ograniczyć prawa komuś kto ich nie ma [emoji6]) bo potem wychodzą takie kwiatki ze jedni drugich nie rozumieją.
Może to zrobić tylko że sąd żeby ograniczyć prawa to najpierw muszą być wykonane badania DNA jeśli ojciec dziecka nie uznał go ze jest jego. I jeśli wyjdzie że faktycznie jest biologicznym ojcem autorki dziecka to ogranicza prawa albo zabiorą zależy co autorka napisze we wniosku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry