witam
byłam u pediatry Mowiłam o złym snie To kazała mi mleko z bebiko (daje takie bo tym był dokarmiany w szpitalu bo miałam pokarm dopiero w 3 dobie) na bebilon comfort ze niby lepsze i ze kolki i wzdecia nie beda mu dokuczac I tak sie zastanawiam Bo ja tylko dokarmiam na noc małego no i czasami jak mnie nie ma w domu to dostanie mleko sztuczne Dobrze sie rozwija, kolek juz nie ma tylko czasami zwdecia (no ale dorosli tez je czasami maja) czy jest sens TERAZ zmieniac na bebilon comfort Małody za niedługo bedzie miał 5 mies i juz jego pzrewód pokarmowy jest duuuzo lepszy Gdyby mi to mleko poleciła na poczatku jak młody płakał i miał kolki to bym bez wachania zmieniła no ale teraz jak ma 4,5mies jest sens to robic??No i nie ukrywam ze jak porównałam ceny bebiko a bebilon comfort to mnie troche zmroziło Narazie młody nie je duzo tego mleka tylko na noc i czasami 1 w dzien jak ja gdzies wybede a i tak idzie szybko opakowanie A jak wroce do pracy to troche tego mleczka bedzie wiecej dostawac wiec portwel moze dostac zadyszki a popoludniu na cycorku bedzie wiec i tak dostanie najlepsze co moze byc
Jak sadziecie zmienic czy nie??
(kurde jak pisze w tym dziale nie na temat to prosze mnie upomniec to zapytam gdzie indziej nie chciałam tylko znowu opistwac całej historii od nowa w innym miejscu forum)
zycze miłego dnia i z gory dziekuje za kazda odpowiedz